sobota, 14 maja 2016

Orzechowa inwazja

Nie wiem czy wiecie, czy pamiętacie, ale masło orzechowe to dla mnie chyba najlepsze smarowidło na świecie. Ostatnio schodzi u mnie w mgnieniu oka i co chwilę kończę coraz to nowe słoiczki. Dlatego z nieba mi spadła propozycja Kingi z kupnem dwóch słoiczków masła. 
Ale nie takiego zwykłego masła! Kremy mają wyjątkowe smaki, których nie znajdziecie na sklepowych półkach. I to przede wszystkim mnie urzekło.
To prawda, że mogłabym taki słoiczek zrobić sama w domu, ale nie wiem czy mój blender podołał by temu zadaniu. A odebranie przesyłki z Inpostu jest o wiele szybsze i łatwiejsze!

W pierwszym słoiczku kryje się niezwykłe masło łączące dwa najlepsze rodzaje orzechów. Na mojej liście ulubionych właśnie na topie są nerkowce i migdały. Tutaj znajdziemy je w jednym słoiczku. Czy może być coś lepszego? 
Smak niesamowicie podkręcony jest dodatkiem soli himalajskiej i kardamonem. Nie znajdziemy tu jednak ani grama słodzidła. I bardzo dobrze, bo nerkowce same w sobie mają wystarczająco słodyczy.
 Niczego tu nie jest za dużo czy za mało. 

Skład: orzechy nerkowca, migdały, olej rzepakowy, sól himalaska, kardamon
Ocena: 10/10

Drugim produktem jest krem z orzechów włoskich podkręcony dodatkiem gorzkiej czekolady. Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z masłem z orzechów włoskich, choć wiele razy go widziałam na innych stronach i nosiłam się z zamiarem, żeby go kupić/ zrobić. Dlatego ucieszyłam się, gdy zobaczyłam go w ofercie Kingi. Krem jest bardziej słodki od poprzedniego, gdyż czekolada na pewno jest z dodatkiem cukru, ale czuć, że nie jest to pierwsza lepsza czekolada i całość nie jest sztucznie przesłodzona.
Próbując kremu na pierwszy rzut oczywiście czuć wyraźnie czekoladę, ale gdy całość rozpuści się nam na języku czuć przyjemny lekko gorzkawy smak orzechów włoskich.
Ten produkt również zdecydowanie polecam dla osób szukających nowych maseł, znudzonymi zwykłymi z orzeszków ziemnych.

Skład: orzechy włoskie, czekolada gorzka 64%
Ocena: 9/10


Kochani, to nie jest żaden sponsorowany post. Nie dostałam tych produktów za darmo, ale zapłaciłam za nie z własnej kieszeni. Dlatego moje opinie są całkowicie szczere i subiektywne.
Jeśli zachęciłam was w jakiś sposób tym postem to kupna, to szukajcie więcej informacji u Kingi. Naprawdę warto!

13 komentarzy:

  1. Bardzo cieszy mnie fakt, że masła tak przypadły Ci do gustu!
    Jeszcze raz dziękuję za zakup i informację zwrotną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają zachęcajaco :D

    platki-owsiane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nerkowcowe mnie woła! Najlepszy dodatek do... wszystkiego <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten krem czekoladowy pasowałby do mojej jaglanki, którą będę gotować na kolację :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj jadłaby, jadła... <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne te masełka, uwielbiam nowych próbować. Chociaż ostatnio wybieram te ze składem 100% - bez cukru, soli i zbędnego, dodatkowego oleju :) Ale smaki - genialne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Boskie !!! Dla mnie też to najlepsze smarowidło na świecie, jak się je codziennie, to ciężko przestać :P Mega kuszące połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O matko, uwielbiam masła orzechowe, a takich połączeń jeszcze nie jadłam :)
    Jeśli chciałabyś kupić sobie dużą porcję 100% masła orzechowego, to polecam te ze sklepu KFD, zawiera tylko orzechy, 1000g kosztuje 26zł, myślę, że to dobra cena :) Nie robię reklamy tego sklepu, sama po prostu skusiłam się niedawno i jestem zachwycona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Jesteś drugą osobą, która mi o nich wspomina i chyba faktycznie się skuszę :)

      Usuń
  9. Ale pychota, ja również uwielbiam masło orzechowe!

    OdpowiedzUsuń