środa, 23 marca 2016

Nietrudna sztuka

Ricotta hotcakes z kiwi, jabłkiem i bananem polane syropem klonowym

Wstając na 7.30 człowiek nie ma siły i ambicji, aby zrobić coś bardziej "ambitniejszego" na śniadanie niż postawienie płatków owsianych na gazie czy dosypanie granoli do jogurtu. Czasem jednak najdzie nas ochota na małą odmianę. Nawet jeśli jest to środa, dokładnie środek roboczego tygodnia, można usmażyć dobre placki, co nie zajmie nam więcej jak 15-20 min, czyli dokładnie tyle ile gotuje się kasza czy trwa przygotowanie owsianki. Usmażenie placków nie jest to trudna sprawa. W sumie to tej pory tak myślałam, ale zmieniłam zdanie gdy przypomniałam sobie o tych plackach. Nigdy mnie nie zawiodły i nie sprawiały problemów. Tak i było tym razem. A ich puszystość była po prostu idealna. 

W miarę potrzeby przepis mogę uzupełnić wieczorem.


***
Dziękuję. Dziękuję, że jesteście, wspieracie i motywujecie. Naprawdę powinnam być wdzięczna za to, że mam takich ludzi, którzy w potrzebie są, doradzą, przytulą. Daleko nie muszę wychodzić. Mogę napisać, mogę się odezwać w szkole, mogę...
Wizja świąt nie wydaje się już taka straszna.

11 komentarzy:

  1. Trzymaj się kochana :) a w razie czego łap mnie w szkole. Placki wyszły Ci perfekcyjne, widzę że idealnie puszyste :) a ja w tym samym czasie gotowałam dziś jaglankę i czuję, że zeszło mi nawet dłużej niż Tobie z plackami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, choć tylko wirtualnie, to przytulam Cię bardzo mocno. Tak po prostu, bez gadania, żeby na serduszku Ci się cieplej i lżej zrobiło :*
    A co do smażenia placków, to łatwa sprawa, ciasto przygotujesz, rano tylko na patelnię, a w tym czasie możesz pokroić owoce itd., a mimo tego wydaje się to przedsięwzięciem wymagającym wolnego poranka, żeby się za smażenie zabrać :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Niby środek tygodnia, ale tak naprawdę wolne tuż za pasem, więc i chęci więcej :)
    Ludzka motywacja oraz niewymuszona troska to coś cudownego

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi jakoś smażenie placków zwykle zajmuje wiecej czasu... Albo to takie subiektywne wrażenie, związane z tym, że potrzebują one więcej mojej uwagi

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno już takich nie jadłam, przypomniałaś mi o nich :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymaj się ♡
    Ja rano zawsze znajdę czas na usmażenie dobrych placków :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Om nom nom. Ricotta jest we wszystkim wspaniała :D

    platki-owsiane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja placki szybciej niż owsiankę robię :D a te taka pyszna klasyka <3
    mam nadzieję, że jest lepiej, a w razie czego wysyłam Ci jeszcze ogromnego przytulasa <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak ja dawno nie miałam w domu ricotty! :O

    OdpowiedzUsuń
  10. Już wiem jak wykorzystam resztki ricotty! Najlepsze placki pod słońcem <3

    OdpowiedzUsuń