sobota, 16 stycznia 2016

499. Mroźne rozpoczęcie.

Lody bananowo-ananasowo-pomarańczowe podane z domową granolą orzechową

Za oknem śnieżyca, temperatura na minusie, rozpoczynają się ferie. Niemalże idealny moment, aby zacząć dzień od miseczki lodów. Akurat zaczynam ferie, więc mogę poświęcić chwilę nad ukręceniem lodów. Zajmuje mi to ostatnio coraz więcej czasu, gdyż mój blender powoli odmawia już posłuszeństwa i potrzebuje dłuższych przerw. Ale naprawdę warto. Do tego posypka w postaci najlepszej granoli jaką było mi dane zrobić i skosztować!
I to właśnie dlatego się tu dzisiaj pojawiam, by przedstawić wam tą granolę. Może nie jest to nic odkrywczego, ale ta granola naprawdę mi się udała!
Nie dość, że jest napakowana masłem orzechowym, to jeszcze idealnie chrupiąca, co dla mnie jest prawdziwym sukcesem, gdyż nie każda granola właśnie taka mi wychodziła.

Przepis na granolę z masłem orzechowym:

2 1/2 szklanki płatków owsianych
3 łyżki miodu/syropu klonowego/syropu z agawy
3 spore łyżki(albo raczej łychy) masła orzechowego
1/2 łyżeczki cynamonu

Wszystkie składniki mieszam porządnie mieszam ze sobą. Masa będzie lepka i może być ją ciężko wymieszać, ale o to właśnie chodzi. Rozgrzewamy piekarnik do 160 stopni. Blachę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy granolę na blachę lekko zlepiając masę w większe grudki. Pieczemy ok.30 min, co jakiś czas mieszając. Studzimy na blaszce przy otwartym piekarniku. Granola dzięki temu stanie się chrupka. 
Po całkowitym! wystygnięciu przesypujemy do szczelnego pojemnika.
Smacznego!

***

W końcu ferie. Te półtora tygodnia w szkole wymęczyły mnie niż nie jeden miesiąc. I fizycznie, i psychicznie. To był okres testu. Jednego wielkiego testu. Testu ze stresem i problemami. Niestety nie udało mi się go zdać, ale to nic straconego. Zaczynam ferie. Czas na prawdziwy odpoczynek. Czas na odcięcie się od wszelkich niekorzystnych bodźców i czas na spędzanie czasu z najbliższymi. 
Nie mam zamiaru zmarnować tych dwóch tygodni.
A wam za to życzę miłego weekendu!

16 komentarzy:

  1. Jestem pewna, ze te dwa tygodnie spędzisz wspaniale! Moze będzie okazja, żeby się spotkać ? :D
    A co do szkoły, to po feriach zaczniesz wszystko od nowa i jestem pewna, że pod koniec roku będziesz mogła ze spokojem powiedzieć, że osiągnęłaś wszystko co chciałaś :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale tropikalnie! Pyszności :D
    platki-owsiane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. mam ogromną ochotę na tą granolę - jak tylko uzupełnię zapas płatków owsianych od razu ją zrobię :)
    a na lody jest dobra każda pora roku <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku ja ja Ci zazdroszcze :( U mnie jeszcze cały miesiac do ferii :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Orzechowa granola, lody, czy można piękniej zacząć dzień?
    Moje województwo też zaczęło dzisiaj ferie, 2 tygodnie odpoczynku czas zacząć!

    OdpowiedzUsuń
  6. lody i granola- to dla mnie deser idealny!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Udanego odpoczynku! :) Korzystaj z ferii w 100% :* A udana granola to niemały powód do dumy, sama ostatnio swoja się zachwycałam :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Niczym deserek! Smaki rewelacyjne :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja sobie na ferie jeszcze trochę poczekam, ale lody mogłabym zjeść już dziś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. granole z masłem orzechowym właśnie zawsze wychodzą takie chrupkie *.*
    wypocznij przez te dwa tygodnie :*

    OdpowiedzUsuń
  11. To musiało być genialne :) Na lody to dla mnie za zimno, ale taką granolę bym zjadła :D
    Udanych ferii :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Istna rozpusta <3 Coś dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Podoba mi się to owocowe połączenie. Z dodatkiem granoli orzechowej tym bardziej.
    Miłego odpoczynku więc w te ferie! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudny pomysł :) Koniecznie wędruje na liste "do zrobienia" :D

    OdpowiedzUsuń
  15. odpocznij porządnie ! : )a ta granola... mmm :)

    OdpowiedzUsuń