niedziela, 29 listopada 2015

490. Być albo nie być.

Cynamonowo-jogurtowe tosty francuskie z chleba żytniego na zakwasie podane z jabłkiem i kremem pierniczkowym crunchy

Świąteczne klimaty połączone z jesiennym akcentem. Mam wrażenie, że właśnie tak ostatnio u wszystkich wyglądają dni. Końcówka listopada i andrzejki, ale drugą nogą już jesteśmy w prezentach i planowaniem świątecznych potraw. W końcu pierniczki można piec już, aby na święta były idealnie miękkie, a Mikołajki już za tydzień, więc wcale się nie dziwię. Ja nie do końca jestem przekonana do tego klimatu, ale krem pierniczkowy, swoją drogą na wykończeniu, bo znika w niewyjaśnionych okolicznościach, wprowadza mnie w lekko świąteczny nastrój. Myślę, że nie bez powodu, bo przerwa świąteczna to będzie czas, gdy przez chwilę będę mogła złapać choć krztynę oddechu.


Chciałabym was strasznie przeprosić za moją ostatnią nieobecność tutaj, jak i na waszych blogach. Kolejne dni mijają mi nie wiem kiedy. Rano gdy dzwoni mi budzik, przez kilkanaście sekund muszę się zastanowić jaki jest dzisiaj dzień. W ostatnią niedzielę chciałam iść do szkoły!
Dużo się dzieje, czas ucieka przez palce, ale staram się go wykorzystać w najlepszy możliwy sposób. No właśnie, staram się. Nie zawsze mi to wychodzi, bo wciąż mam wrażenie, że mnóstwo czasu marnuje. I tutaj niedawno pojawiła się kwestia bycia tutaj. Nie ukrywam, że moje życie ostatnio się trochę poprzewracało i staram się jakoś je na nowo ułożyć, by w miarę normalnie funkcjonować. Jestem nowicjuszem w niektórych kwestiach, więc z łatwością mi to nie przychodzi. Przygotowanie śniadania zeszło na któryś tam plan, a z założenia ten blog miał być właśnie o nim.
Dlatego pojawiły się dwie kwestie... Odejść... albo zostać, ale zmienić nieco charakter moich wpisów. Mniej przepisów, mniej jedzenia i mniej wpisów za cenę po prostu bycia tutaj?





12 komentarzy:

  1. Ej, bądź tutaj, możesz wstawiać byle co, tylko nie zabijaj bloga! Pamiętaj, że to dzięki niemu nawiązałaś masę cennych znajomości.. a przepisy wstawiaj tylko, kiedy będziesz miała czas. My i tak o Tobie pamiętamy :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podpisuję się pod tym co napisała Weronika! :*

      Usuń
  2. Nie możesz odejść! Nie musisz być tutaj regularnie, ale bądź :) Proszę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętaj blog jest dla Ciebie - to ma być przyjemność. Jeśli blogowanie sprawia Ci radość to nie ma sensu odchodzić - pisz kiedy znajdziesz czas :) My tu zawsze będziemy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wyrażam zgody na odejście! Przecież nie musisz dodawać postów codziennie, aby te blog był wartościowy. Ja dodają średnio 2/3 razy na tydzień i jest okej, na więcej nie mam czasu, ale już się z tym pogodziłam. Ważne, żebyś była, po prostu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście, że być! Wszyscy tu czekamy na Twoje wpisy, na to, żeby przeczytać co się u Ciebie dzieje i na Twoje pyszne pomysły na śniadania (i nie tylko). Dlatego jestem pewna, że każdemu będzie smutno jeśli zdecydujesz się odejść :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przychodź tu na siłę - to najważniejsze. Tylko się jeszcze bardziej zniechęcisz :( Bądź z nami wtedy, gdy chcesz coś powiedzieć (napisać :p), podzielić się czymś pysznym... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Smacznie wygląda! :)

    Zapraszam do udziału w konkursie, który jest na moim blogu! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie świąteczny klimat w kuchni panuje od dobrych 2 tygodni ;P
    Od kiedy jestem w klasie maturalnej i mam nieco więcej obowiązków nie tylko tych szkolnych moja aktywność w blogowaniu też ucierpiała. Ale uznałam, że nie warto odchodzić. Co jakiś czas mam ochotę coś wykombinować i wrzucić na bloga, nie z taką samą częstotliwością jak kiedyś, ale czasem coś tam skrobnę, dzięki temu nie odczuwam presji codziennej aktywności tutaj. Może po prostu pisz jak tylko będziesz miała taka potrzebę, wyczarujesz coś pysznego w kuchni i będziesz chciała się z tym z nami podzielić-oczywiście nic na siłę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Krem pierniczkowy w tym śniadaniu musiał zdobyć uznanie i Twoje podniebienie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uważam,że jeżeli czujesz że chcesz tutaj być to zostań. nie masz obowiązku publikować postów codziennie - spójrz na mnie :D
    a pisać możesz o wszystkim, ja zła nie będę jak nie zobaczę Twojego śniadania, tylko szereg przemyśleń. ;)

    OdpowiedzUsuń