sobota, 21 listopada 2015

489. Wymarzone jabłko.

Jabłko z cynamonem, żurawiną, daktylami pod owsiano-orzechową kruszonką

Ciepłe, parujące śniadanie, wyjęte wprost z piekarnika. Aromat cynamonu, chrupiące orzechy i przesłodkie daktyle. Jesienne jabłko i dodatek kwaśnej żurawiny. Takie śniadanie marzyło mi się od dawna. Marzył mi się taki ranek, kiedy nie będę musiała biegać między kuchnią, pokojem i łazienką, aby wyrobić się ze wszystkim do wyjścia. Dzisiaj zatrzymałam się na chwilę, by przygotować śniadanie i skonsumować je ze spokojem. Przy okazji trzeba wykorzystać rozgrzany piekarnik i upiec coś na weekend. Mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie. 

Przepis na jabłko z daktylami i żurawiną pod owsiano-orzechową kruszonką:
4 łyżki mąki owsianej
garstka orzechów włoskich
1/2 łyżeczki cynamonu
1/5 łyżeczki kardamonu
1 łyżka cukru trzcinowego
1 łyżeczka oleju kokosowego
3 łyżki mleka owsianego

jabłko
3 daktyle
garstka żurawiny
1/2 łyżeczki cynamonu


Orzechy włoskie drobno posiekać i wymieszać z resztą suchych składników na kruszonkę. Dodać olej kokosowy i mleko. Wymieszać i wyrobić w dłoniach kruszonkę.
Rozgrzać piekarnik do 180 stopni.
Jabłko pokroić w kosteczkę, daktyle również. Wymieszać je z żurawiną i cynamonem.
Kokilkę wysmarować olejem kokosowym. Wyłożyć jabłka do kokilki. Posypać kruszonką i docisnąć.
Piec w piekarniku przez 25 min.
Smacznego!


***

Człowiek jednak jest silny. Czucie i przeżywanie emocji to coś co go odróżnia od reszty stworzeń. Czasem sobie z nimi nie radzi, ale to nie znaczy, że czas się poddać i nie walczyć. Bo życie to nieustanna walka. 

Nie sądziłam, że moje byłe problemy zejdą na drugi tor, dla czegoś co wydawało mi się kiedyś czymś błahym. Nie rozumiałam ludzi, którzy przeżywali coś takiego. Teraz jedną z nich i nie czuję się z tym dobrze. Nie umiem się zachować w tej sytuacji. Czuję się jak nowicjusz. Jak przedszkolak, który zaczyna przygodę życia. 

11 komentarzy:

  1. Jakie idealne śniadanie :)
    Uwielbiam owoce pod kruszonką :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak dawno nie jadłam takiego wypieku, muszę skorzystać z przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam nadzieję, że smakowało! :* wyglądają tak pysznie i kusząco, że mam ochotę znowu uruchomić piekarnik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chrupiący i słodki początek dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzisiaj pobiłaś wszystkich tym śniadankiem *-*
    Sylwia, coś się stało?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ej, co jest misia? Pamiętaj, że zawsze możesz napisać ;)
    Śniadanie pyszne, bez dwóch zdań ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Leniwy poranek! Też dzisiaj po części taki właśnie mam, choć śniadanie wystarczyło tylko podgrzać w garnuszku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te "chwile na skonsumowanie śniadania na spokojnie" są bezcenne, zdarzają się tak rzadko, więc trzeba korzystać! Uwielbiam takie jesienne owoce pod kruszonką :) I przepraszam jeszcze raz, że dziś nie dałam rady się wyrwać z domu, ale jeszcze to nadrobimy :*

    OdpowiedzUsuń