piątek, 6 listopada 2015

484. Mglista miseczka.

Owsianka a'la bounty

Ostatnią słodyczową owsianką jest owsianka o mega kokosowym aromacie i smaku z dodatkiem czekoladowej polewy. Mowa mianowicie oczywiście o batoniku bounty. W sumie to rzadko kiedy go jadałam. Batonik ten był bardziej ulubionym mojej mamy, gdyż ona kocha wszystko co zawiera w sobie kokos. Bounty i rafaello to jej ulubione słodycze. Dzisiaj stawiam na te pierwsze smaki, gdyż rafaello pojawiło się już tu kiedyś. Po za tym kokos i czekolada rzadko u mnie gości u mnie w jednym śniadaniu. Już teraz wiem, że będzie się tu pojawiać zdecydowanie częściej! 
No i dodam jeszcze, że miała się tu pojawić w wersji lodówkowej. Wczorajsze nagłe ochłodzenie jednak zniechęciło mnie do tego pomysłu. Dlatego zrezygnowałam z wieczornego tworzenia na rzecz porannego gotowania ciepłej owsianki. Jednak śniadanie w takiej formie o tej porze roku jest niezastąpione! 


Przepis na owsiankę a'la bounty:

60 g płatków owsianych
1/2 szklanki mleczka kokosowego
3/4 szklanki wody
1 łyżka wiórków kokosowych
1 łyżka kakao+2 łyżki wody

Płatki owsiane zalać mleczkiem i wodą(najlepiej zrobić to wieczorem). Zacząć gotować. Gdy owsianka zgęstnieje dodajemy wiórki i gotujemy do pożądanej konsystencji. W międzyczasie rozrabiamy kakao w wodzie. Gotową owsianką polewamy sosem i posypujemy wiórkami.
Smacznego!

***

Na mglisty i zimny poranek, mglista miseczka, mgliste zdjęcia.
Wczoraj Kraków spowiła tajemnicza mgła. Bez zapowiedzi, niespodziewana. W powietrzu unosi się miliony zanieczyszczeń, które sześciokrotnie przekraczają normę.
Dzieci i osoby starsze mają zakaz wychodzenia z domu, a osoby muszące się przemieszczać mają jak najkrócej przebywać na zewnątrz i najlepiej zaopatrzyć się w maseczkę na twarz.
Władze już dawno przy takim stanie powietrza powinny wprowadzić stan wyjątkowy.
Ale kogo obchodzi zdrowie prawie miliona mieszkańców miasta?

7 komentarzy:

  1. A ja za to zawsze uwielbiałam Bounty, właściwie to byłam fanką kokosa :P Ej, ale czemu to ostatnia miseczka? Liczyłam na 7, a nie 5 :) To zanieczyszczenie jest okropne, dobrze, że wczoraj zostałam w domu, bo nawet na krótkim spacerze z psem zaraz zrobiło mi się niedobrze i musiałam wracać :<

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie wczoraj o tym rozmawiałam z Mamą, Kraków taki piękny a tak zanieczyszczony... mam nadzieję, że jak przylecę to jakoś przebiję się przez ten smog. :/
    ahhh, smak raju! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszłam o tym co się dzieje...coś okropnego...martwię się o nasze środowisko :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Wersja Bounty brzmi czadowo! :)

    OdpowiedzUsuń