wtorek, 3 listopada 2015

481. Nie jesteś sobą, kiedy jesteś głodny.

Owsianka a'la snickers 

Pamiętam, że batoniki snickers należały kiedyś do moich ulubionych. Już wtedy przejawiałam dużą ochotę na orzeszki oraz porządną dawkę karmelu. Ale kto powiedział, że od razu trzeba sięgać po napchanego niepotrzebnymi dodatkami batona? Przecież można rano przyrządzić pożywną, słodką owsiankę. Sztuczny karmel zamienić na ten z daktyli, mleczną czekoladę na gorzką, dosypać orzeszków ziemnych niesolonych, a do owsianki użyć trochę budyniu by polepszyć konsystencję albo tak jak w moim przypadku dodać mleczka skondensowanego słodzonego.
Spróbujcie pokombinować na swój sposób i dostosować stopień słodkości do własnych preferencji. Najważniejsze są orzeszki, karmel i czekolada. Trio idealne.


Przepis na owsiankę a'la snickers:
60 g płatków owsianych
1 szklanka wrzątku
2-3 łyżki mleczka skondensowanego słodzonego
garść orzeszków ziemnych
4 daktyle + odrobina wrzątku
2 kostki gorzkiej czekolady

Płatki owsiane zalać wrzątkiem na noc. To samo zrobić z daktylami. Rano do płatków dolać mleczka i zagotować. Daktyle z odrobiną wody, w której się moczyły zmiksować. Do ugotowanej owsianki dodać karmel, posypać orzeszkami i posiekaną czekoladą. Można użyć także masła orzechowego.
Smacznego!

***

Olimpiada przeniesiona na jutro. Za to dzisiaj szykuje się bardzo przyjemny dzień. Przynajmniej taką mam nadzieję. I wcale nie mam tu na myśli swoich imienin, bo i tak pewnie nikt nie będzie pamiętał. Nawet od nikogo tego nie wymagam. Przecież nasze pokolenie i tak nie obchodzi tego "święta", zauważyliście?
Zawsze się chodzi na imieniny wujków, babć i dziadków. To starsze pokolenie bardziej dbało o pamięć między sobą. Kolejna okazja do telefonu, rozmowy i złożenia życzeń. A my nawet w urodziny czy święta zapominamy zadzwonić do znajomych, bo wykręcamy się brakiem czasu.
A czy dwuminutowa rozmowa tak bardzo wpłynie na nasze dwudziestoczterogodzinny dzień?  

13 komentarzy:

  1. O rajuśku, jadłaaabyyyym <3 Wszystkiego najepszego mała !

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja Ci życzę wszystkiego najlepszego! Nie składam zwykle życzeń, bo nigdy nie wiem czy dane imieniny są tymi właściwymi, czy jednak ktoś ma kiedy indziej :D ale to fakt, że teraz się tego nie obchodzi. Miły dzień? To dobrze, że uda Ci się zrobić coś poztywnego poza sprawdzianami :) uwielbiam snickersową owsiankę, najlepsze zasłodzenie z rana!

    OdpowiedzUsuń
  3. ta też bym jadła! Możesz już szykować dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Po przeczytaniu tytułu wiedziałam, że mogę spodziewać się czegoś snikersowego! I prezentuje się to bardzo, bardzo, bardzo ..wypasiono! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie się śmieją, że imieniny świętują dlatego, że nie chcą widzieć kolejnego roku plus w czasie urodzin i ich nie świętują, a coś świętować trzeba to padło na imieniny :D
    wszystkiego najlepszego :D <3

    OdpowiedzUsuń
  6. orzeszki, karmel i czekolada o mamo, koniecznie zrobię :D i tą wczorajszą, chociaż już jadłam, też będę robić bo mi o niej przypomniałaś :) ciekawe co będzie jutro? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja i tak życzę Ci wszystkiego najlepszego, dużo uśmiechu, spełnienia marzeń, szczęścia :*
    Nie mogę się doczekać reszty Twoich owsiankowych wariacji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego kochana, dużo zdrówka :*
    Lubię takie wariacje na temat owsianek, robiłam kiedyś podobną, jednym słowem obłędna! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Też uwielbiam snickersowe smaki i nawet udało mi się je kiedyś perfekcyjnie odtworzyć - owsianki górą :)
    Powodzenia!! :* I najlepszego z okazji imienin, bo choć to niby nic nie znaczące święto, to żadne dobre słowo nie jest zbędne, także - żyj najpiękniej jak tylko potrafisz i łap chwile, to one nadają życiu sens :) :*

    OdpowiedzUsuń
  10. ja akurat imienin nigdy nie obchodziłam u siebie w rodzinię, za to urodziny już tak, które jak wiesz akurat dziś trafiają :)
    kochana, wszystkiego jak najlepszego z okazji imienin, zdrówka i szczęścia :)
    powodzenia na olimpiadzie, będę trzymać kciuki! zrób taką owsiankę, doda Ci mnóstwo energii przed startem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Taką owsiankę to ja mogę jeść codziennie <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety nasze pokolenie nie przyklada wagi to takich swiat, a szkoda. Wszystkiego najlepszego kochanie (spoznione, ale najszczersze ;))
    I przyłączyłam się do Ciebie w środę, owsianka a'la bounty <3

    OdpowiedzUsuń