środa, 7 października 2015

468. Nie takie złe.

Precel bawarski z domowym hummusem i kiełkami brokuła

Co robi uczeń liceum byle się nie uczyć? Hummus! 
Robiłam kiedyś hummus, ale nie przypadł mi do gustu. Nie skreśliłam go jednak i skorzystałam z najlepszej receptury. Jadłonomia jak zwykle spisała się na medal. Ten hummus jest naprawdę idealny jak sam tytuł wskazuje.
Wczoraj przy okazji zakupów w Lidlu zobaczyłam też tą nowość w ofercie pieczywa. Jako rodowita krakowianka i zjadacz precli - czyli krakowskich obwarzankach, nie mogłam przejść koło tego wypieku obojętnie. 
Smak jest całkiem inny od tradycyjnego krakowskiego precla, całkiem inna struktura, ale pasuje mi. Hummus idealnie się tu spisał.
Mimo wszystko wolę regionalny krakowski wypiek.


Życie nie jest złe. Nie można myśleć, że wszyscy są przeciwko nam. Inni ludzie mają swoje własny problemy i przez to ranią również inne, przypadkowo spotkane osoby. Dlatego zdarzają się gorsze dni, ale to nie znaczy, że mamy złe życie.

10 komentarzy:

  1. prosto bardzo a pysznie. uwielbiam precle : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiadomo, że krakowskie najlepsze, ale te też nie są złe ;) miałam się właśnie wczoraj wybrać do lidla, ale za późno już było, za to mama przywiozła same odwrotne rzeczy do tych, o które prosiłam :P oj tak, zanim skreślimy jakąś osobę, warto popatrzyć na nią przez pryzmat jej problemów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lidl mówisz? :D W najbliższej głodnej godzinie miedzy zajęciami lecę do niego po precla, akurat mam pod nosem :D
    Tak już jest z tym życiem - zalicza się i doły i góry, każdy swoje indywidualne i czasem uda się je zgrać, ale częściej depta się stopy ludzi obok... trzeba mieć w sobie strasznie dużo empatii i jednocześnie nie oczekiwać zbyt wiele po innych - same przeszkody... i bądź tu szczęśliwy :D ale da się, chyba.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też musialam "dojrzeć" do hummusu bo za pierwszym razem mnie nie zachwycił ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jeszcze nie przekonałam się do hummusu, ale jak mówisz, że z Jadłonomii, taki dobry to muszę koniecznie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie, że tak. Ludzie często nieświadomie nas ranią i nawet nie zauważają, że zrobili coś złego. nie ma sensu rozpamiętywać niektórych sytuacji ;)
    Jak ja się za krakowskimi preclami stęskniłam, muszę się wybrać w końcu. Jak tylko znajdę wolny weekend!
    A hummus z przepisu Jadłonomii, najlepszy na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam hummus, jest przepyszny :D

    OdpowiedzUsuń
  8. oo, nawet chyba nie widziałam nigdy tego precla :D Dokładnie, kręcenie hummusa w sam raz gdy na biurku stos książek :D
    wiadomo, bywa gorzej i lepiej, nie zawsze jest kolorowo, ważne, by nie popadać właśnie w myślenie, że całe życie jest złe.

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham hummus Marty, najlepszy jaki zrobiłam! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Hummus albo granolę - sprawdzone na swoim przykładzie :D
    Nigdy nie jadłam takiego fajnego precla! :<

    OdpowiedzUsuń