sobota, 3 października 2015

465. Powrót do łask.

Migdałowe naleśniki orkiszowe podane z kremem awokado-banan-kakao, granatem i płatkami migdałów

Dawno nie świętowałam naleśnikowej soboty. Zła passa w smażeniu naleśników powoli odchodzi. Co prawda te naleśniki też nie obyły się bez przygód, ale przynajmniej skończyły w całości i całkiem nieźle się prezentowały na talerzu, nie wspominając o smaku. 
Krem awokado-banan-kakao ma dzisiaj dodać mi mnóstwa energii i pobudzić do działania. Dzisiaj muszę pogodzić naukę, robienie zadań ze sprzątaniem, gotowaniem związanym z dzisiejszą imprezą. 
Nie obyło się też bez mojego nowego uzależnienia - kawy. Nie chciałam się uzależniać, nie chciałam, żeby coś mnie kontrolowało. Ostatnio jednak zauważyłam, że nie wypijając kawy o poranku, ból głowy pojawiał się w szkole i nie mogłam wytrzymać. Z drugiej strony uwielbiam jej smak i zapach. 
Oficjalnie staje się towarzyszką moich śniadań.


Nowy przypływ energii. Czy to ze względu na słowa pewnej osoby, na której bardzo mi zależy czy od dwóch cyferek, które miło mnie wczoraj zaskoczyły? Mam nadzieję, że dobra energia i chęć do życia mnie tak szybko nie opuszczą. Nieważne, że do roboty jest więcej niż zwykle. Jakoś już mnie to nie przytłacza, jakoś tak mi dobrze z tym. Dam radę, prawda?

11 komentarzy:

  1. Migdałowe? Podbiłaś nimi moje serce <3
    Oby ta energia towarzyszyła Ci cały czas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zacząć dzień od takich naleśników to dobry pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  3. Migdałowe naleśniki muszą świetnie smakować.Bardzo jestem ciekawa tego smaku;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No wygląda przesmacznie! Już od rana na snapie nimi kusisz :>

    OdpowiedzUsuń
  5. Już na snapie widziałam i wiedziałam, że to będzie coś pysznego! Miłego dnia i znajdź choć chwilkę na lenistwo ;)
    Cieszę się, że jest lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie te naleśniki! I mam nadzieję, że dadzą Ci kopa energii na cały dzień i chociaż chwilkę znajdziesz by odpocząć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wyszły świetnie - jak na nie patrzę mam ochotę chwycić za patelnie.. której jeszcze nie mam XD ale już niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. daawno nei robiłam naleśnikow, a kremu z awokado nie jadłam juz wieki. sporo do nadrobienia :) cudownie wygląda!
    co do kawy , tez jestem uzależniona i planowany dwutygodniowy detoks skończył się po tygodniu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Usmażysz mi takie? :* JA nie daję rady, ale Ty dasz!!! :*

    OdpowiedzUsuń