sobota, 19 września 2015

453. Jesień w mieście.

Drożdżowe racuchy owsiane z jabłkami podane z miodem i suszoną żurawiną

Na południe Polski dzisiaj zawitała jesień. Nocna burza zamieniła Kraków w jesienne, deszczowe miasto, gdzie liście na drzewach już żółkną, a poranna mgła powoli opada. Z tej okazji na targach przeważają już jabłka i gruszki, śliwki i dynie. W tej chwili może się wyłamię, ale najbardziej cenię właśnie te pierwsze - jabłka. W sezonie nie ma dnia, gdzie nie zjadłabym jednego. Są idealne do spakowania do szkoły, idealne z masłem orzechowym i idealne w owsiance. Dzisiaj jednak serwuję je sobie w plackach. Nie byle jakich, bo z udziałem drożdży. Nie pamiętam by kiedykolwiek pojawiły się tutaj. Zawsze się obawiałam drożdżowych wytworów, ale ostatnio właśnie bardzo się z nimi zaprzyjaźniłam. Na dodatek wersja na przeziębienie - z dodatkiem miodu i żurawiny, a w cieście moc zbawiennych przypraw - cynamon, imbir i kardamon. Po śniadaniu serwuję sobie kolejne mikstury by odgonić precz katar i bóle głowy. Nie mogę sobie pozwolić na choroby. Sprzątanie i chemia czeka.


Przepis na drożdżowe racuchy owsiane z jabłkiem:

3-4 łyżki mąki owsianej + jedna do zaczynu
12 g świeżych drożdży
1/2 szklanki mleka
1 łyżeczka cukru trzcinowego
1/2 łyżeczki cynamonu
1/3 łyżeczki mielonego imbiru
1/3 łyżeczki kardamonu

1 średnie lub 1/2 dużego jabłka

Drożdże rozcieramy z cukrem, aby stały się płynne. Dodajemy łyżeczkę mąki i 3 łyżki letniego mleka, mieszamy i odstawiamy na ok.10 min do wyrośnięcia.
Mieszamy mąkę z przyprawami. Dodajemy zaczyn i resztę podgrzanego mleka. Mieszamy. Ja odstawiłam na noc do wyrośnięcia do lodówki, ale myślę, że można odstawić równie dobrze rano na ok.30-40 min. Po tym czasie kroimy jabłko w kosteczkę i dodajemy do ciasta. Smażymy na dobrze rozgrzanej patelni. Podajemy z ulubionymi dodatkami.
Smacznego!


13 komentarzy:

  1. Ale puchate <3 Zdrowiej szybko :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie wyszły takie niekształtne,uwielbiam takie racuszki mniam ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszne śniadanie z pysznymi dodatkami, które na pewno sprawią, że poczujesz się lepiej! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. narobiłaś mi smaka na takie racuszki <3 Zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Smak dzieciństwa :)
    Zdrowia kochana!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale pysznie wyglądają, kocham jabłka <3
    Zdrówka życzę kochana!

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie placki na drożdżach -smak jest wyjątkowy;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie ma to jak drożdżowe placuchy z jabłkami! wiesz, że uwielbiam te owoce i w ciągu całego roku codziennie zjem chociaż jedno <3 nie ważne czy jest sezon czy nie, ale najważniejsze, że lokalne i zdrowe - najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Taak, i to uczucie kiedy naprawdę NIE MOŻESZ pozwolić sobie zachorować, bo kto to wszystko zrobi?! Boskie śniadanko, na pewno pomogło przegnać choróbsko :)


    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja mam zawsze robiła placki z jabłkiem, bardzo lubię, a drożdżowe to już w ogóle wymiatają!
    Zdrówka Ci życzę, kuruj się ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja też uwielbiam jabłka : ) i ciepłe drożdżowe racuchy w zimny poranek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jakbym przeczucie jakieś miała i kupiłam dzisiaj mąkę owsianą.. :) i przyznaję, że ja także najbardziej cenię sobie jabłka-są niesamowite, szczególnie te kwaśne i twarde, po których ugryzieniu sok spływa z twarzy :D
    rozgrzewające przyprawy powinny pomóc w walce z chorobą, nie daj się! :*

    OdpowiedzUsuń