czwartek, 10 września 2015

446. Niezastąpiona.

Dyniowa owsianka z siemieniem lnianym, serkiem wiejskim, orzechami włoskimi i miodem

Można wymyślać różne cuda i pyszności, ale ciepła rozgrzewająca owsianka z rana jest nie zastąpiona. Działa na wszystko. Na głód, chłód i chandrę. 
Trochę o niej zapomniałam, ale teraz gdy przed szkołą o 6 rano potrzebny mi będzie porządny kop energii, myślę, że będzie pojawiać się częściej. Na dobry powrót - wersja dyniowa. Dobry wybór. Trafiła mi się dobra dyniowa sztuka. Co prawda nie jest to ta najlepsza odmiana, ale zadowalam się tym co jest.


Druga klasa powoli pozbawia mnie sił. Parę dni temu myślałam, że bez problemu podołam. Teraz widzę, że i mnie to wszystko zaczyna przerastać. 
Będę musiała ustalić pewne priorytety i lepszą organizację. 
Ale jak tu myśleć o tym, gdy kolejny weekend wciąż pod znakiem zapytania... 

13 komentarzy:

  1. wieki nie jadłam serka wiejskiego, a już zwłaszcza na słodko- totalnie o nim zapomniałam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dyniowa owsianka to taki must do każdej jesieni <3
    Ja wierzę, że dasz sobie radę z tymi rozszerzeniami. Sama, jak byłam w podobnej sytuacji 2 lata temi też tak myślałam, ale po miesiącu zauważysz, że lepiej mieć kilka godzin więcej biologii czy chemii niż innej przedmioty, bo to ma wyjść na dobre za 1,5 roku na maturze. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śniadanie cud miód i orzeszki i... dynia i serek wiejski :D
    Podołasz, Słonko podołasz. To wszystko jest dla ludzi. Ze wszystkim dasz sobie radę. Nie musisz ciągnąć wszystkiego na najwyższym poziomie. Zobaczysz, wszytko ,,jakoś będzie" :) Poproszę uśmiech, taki szeroki jak z naszych super zdjęć :D

    OdpowiedzUsuń
  4. dasz radę kochana, mocno w to wierzę! :* może na początku wydaje się to takie trudne, ale jakoś wszystko poukładasz, bo przecież kto jak nie Ty! :* posyłam motywującego kopniaka z Anglii :D
    owsianka dobra na wszystko <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Dlaczego weekend pod znakiem zapytania? Rzeczywiście - popatrzyłam na Twój dzisiejszy plan lekcji i ten widok mnie nieco przygniótł, ale w maju jeszcze będę Ci zazdrościć. Hej, jak coś, zawsze służę pomocą, napisz mi dziś co u Ciebie :) i pamiętaj - nie traktuj drugiej klasy zbyt poważnie, nauczyciele kładą taki nacisk, aby zmobilizować leni, a nie zarżnąć najlepszych, ale niestety zwykle tak się kończy. Noo, przytulam Cię na odległość :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kolejna dyniowa owsianka w blogsferze i kolejna, której nie potrafiłabym się oprzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja żałuję niesamowicie, ze w Poznaniu mnie nie będzie ;c
    Podołamy, jako drugoklasista przesyłam Ci dużo pozytywnej energii. Damy radę :)
    A owsianka najlepsza na wszystko, masz rację ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak jan dawno nie jadłam wiejskiego..czas nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Owsianka dobra zawsze, na wszystko i ze wszystkim :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Spokojnie to dopiero początki nikt od razu nie jest idealnie zorganizowany, musisz liznąć życia takiego jakiego teraz masz :)



    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Dyniowa owsianka to najlepsza owsianka, a serek wiejski i miód= love, love <3!
    Przesyłam Ci mnóstwo energii abyś podołała w tej drugiej klasie, pamiętaj, że szkoła nie jest najważniejsza a Twoje zdrowie fizyczne i psychiczne i jeśli czujesz, że ono cierpi, to odpuść trochę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Skoro mnie wykańcza pierwsza klasa, to już boję się co będzie w drugiej! :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Priorytety są ważne. I trudne. Ale życie to taka droga pełna kamyczków - czasem trzeba jakiś kopnąć, czasem omjnąć, a czasem się potknąć - wierzę bardzo mocno, że to ostatnie Ci się nie przytrafi! :* powodzenia!

    OdpowiedzUsuń