wtorek, 18 sierpnia 2015

431. Deska pełna smaku.

Chlebki razowe z siemieniem i sezamem podane z pastą jajeczno-kukurydzianą, pomidorem i kiełkami rzodkiewki

Zawirowania, problemy i niepewności. To wszystko sprawia, że dzień mimowolnie spędzony w domu. Skutkuje to wysprzątaniem całego domu i stworzeniu paru rzeczy w kuchni. Na pierwszy rzut poszły te chlebki. Nie każde chlebki chrupkie sprzedawane w sklepie są takie "fit" i zdrowe. Jakie jest wyjście? Zrobienie ich samemu w domu. Co prawda nie są takie chrupiące jak te sklepowe, ale są bardzo dobrą alternatywą. 
Dla mnie to jednak było za mało. Zaglądam do lodówki i mój wzrok przykuwa otwarta puszka kukurydzy oraz jajka przywiezione od babci. Od dawna chodziła za mną pasta jajeczna, więc zdecydowałam się na połączenie być może nietypowe? Jednak na pewno bardzo smaczne! 


Przepis na chlebki razowe z siemieniem i sezamem:
1 1/3 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
3/4 szklanki mąki owsianej
3/4 szklanki ciepłej wody
1 łyżka oliwy
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
3 łyżki siemienia lnianego
3 łyżki sezamu

Wszystkie suche składniki wymieszać ze sobą. Dodać wodę i oliwę. Zagnieść zwarte ciasto, podsypując w razie potrzeby mąką. Rozwałkować na grubość ok.0,5 cm i powycinać trójkąty. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i włożyć do rozgrzanego piekarnika do 180 stopni. Piec ok.15 min. Ostudzić.
Smacznego!


Przepis na pastę jajeczno-kukurydzianą:

4 jajka
120 g ziaren kukurydzy
1/2 pęczka koperku
1 łyżeczka musztardy francuskiej
2 łyżeczki jogurtu naturalnego
sól, pieprz

Jajka wcześniej ugotować na twardo i ostudzić. Po tym czasie obrać i poprzekrajać na ćwiartki. Dodać kukurydzę i posiekany koperek. Zblendować. Dodać resztę składników. W razie potrzeby dodać więcej jogurtu, wszystko zależy od konsystencji. Zblendować wszystko jeszcze raz. Najlepiej smakuje po odleżeniu min.godziny w lodówce, gdy smaki się "przegryzą".
Smacznego!

18 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie chlebki, a Twoje wyglądają jakieś milion razy lepiej niż te sklepowe, więc koniecznie muszę je zrobić! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszności :)
    http://lifeofangiee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Te chlebki muszą być super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne chlebki.
    http://nackany-zeszycik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie śniadania powinni serwować w restauracjach ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo, ale to bardzo podoba mi się wizja takiego śniadania! :) Zwłaszcza, gdy temperatura jest powyżej 30 stopni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wypróbuję przepis na chlebki jak tylko ogarnę swój żołądek trochę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Chlebki na pewno warte zrobienia. A pastę jajeczną nawet dzisiaj zrobię. Wiejskie jaja są, kukurydza jest. Czego chcieć więcej do szczęścia? :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Patrzę na te chlebki i zastanawiam się, kto doje te, które otworzyłyśmy w niedzielę :P Twoje muszą być o niebo lepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że szalejesz :D jak nie masz co robić to zawsze możesz tak jak ja przed chwilą przejechać się komunikacją miejską bez potrzeby (chyba mojej lekarce coś się pomyliło i przełożyła mi wizytę na dziś zamiast na jutro). Ale wrażenia nie do zappmnienia :D

    OdpowiedzUsuń
  11. śmiem twierdzić, że chlebki w niczym nie ustępują tym ze sklepowych półek smakiem (bo tego że składem, to wiadomo). pasta sama w sobie mocno w moich smakach- ostatnio musztarda francuska trzyma się mnie niesłychanie!

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo dobrą alternatywą? raczej super zamiennikiem! żadne cud nowości się do nich nie umywają, serio(: a o paście jajecznej w wydaniu z kukurydzą bym nie pomyślała, Ty to masz łeb do tworzenia dobrych wariacji:*

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepis na chlebki na pewno się przyda, a pasta jajeczna gości u mnie prawie codziennie na kolacji :D Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  14. Taki domowe chrupańce to jest to, sklepowym nigdy nie ulegam, wolę normalne pieczywo :)

    OdpowiedzUsuń