środa, 12 sierpnia 2015

427. Prezentowe nasionka.

Migdałowy* pudding chia z syropem klonowym, jeżynami i płatkami migdałów
*na mleku migdałowym

Nie mogłam się doczekać wykorzystania tych małych ziarenek odkąd dostałam je na moje urodziny. Dobrze, że mam takich ludzi, którzy doskonale wiedzą co lubię i co chciałabym dostać. Wszystkie urodzinowe prezenty były mega trafione i wciąż się nimi zachwycam. 
W końcu spróbowałam nasion chia. Podobno bardzo zdrowe. Ale czy smaczne? Jak dla mnie neutralne. Same są bez smaku, ale przy odrobinię kreatywności i wyczucia smaku można wyczarować coś pysznego. Na dodatek w tej chwili nie wyobrażam sobie odpalać piekarnika czy stać nad patelnią przez pół godziny. Śniadania z lodówki zdecydowanie rządzą!

13 komentarzy:

  1. Ja też właśnie muszę spróbować tych nasion chia, najlepiej w takim pysznym połączeniu z jeżynami i syropem klonowym - pycha ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm, lekko słodko! kwintesencja smaku migdałów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pysznie,nigdy nie jadłam chia a mam nadzieję że będzie okazja do spróbowania :)

    http://lifeofangiee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się co do śniadań z lodówki ;D Coś nie mogę się przekonać do tych chia, ale chyba w końcu wypada się skusić. Ten przepis wygląda smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. dokładnie! takie śniadania teraz to codzienność...choć czasem mnie kusi by coś ugotować czy upiec :D nasionka chia idealne na upały!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi najbardziej smakują jogurtowe puddingi z chia, spróbuj :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje pierwsze podejście do chia też było takie... niesprecyzowane, ale za każdym razem, kiedy potem je robiłam, coraz bardziej mnie czarowały :) Ja lubię połączyć z jogurtem i wgnieść jakieś owoce do środka, żeby pudding był kolorowy ;) Dobre też z kakao albo mlekiem kokosowym. Te urodziny naprawdę musiały być dla Ciebie niezwykłe, skoro nadal je wspominasz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama mam te ziarenka, ale nadal nie ruszone...chciałam zrobić na mleku migdałowym, ale nigdzie nie mogę dostać! :(

    OdpowiedzUsuń
  10. no i właśnie to, że same sobie te ziarenka są neutralne w smaku jest w nich najlepsze :D bo tak jak piszesz wystarczy ruszyć główką i za każdym razem można wyczarować inny ich smak i podpisuje się pod Pam - spróbuj wersję jogurtową :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja od razu pokochałam nasiona chia. Z musem owocowym to czysta poezja <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Chia w odpowiedniej oprawie dają u mnie radę :)

    OdpowiedzUsuń