wtorek, 16 czerwca 2015

405. Puchaty smakołyk z patelni.

Orkiszowy* omlet biszkoptowy podany z serkiem śmietankowym, borówką amerykańską i syropem z agawy
*na mące orkiszowej

Tak długo nie jadłam omleta, że ten smakował mi nieziemsko. Zjadłam go z niemałym smakiem, aż mi się uszy trzęsły. Niewiele mi tak naprawdę trzeba, aby zaspokoić mnie kulinarnie. Wystarczy parę prostych składników, które składają się w niezwykle smaczną całość. 
Dzisiaj też pierwszy raz użyłam mąki orkiszowej i całkowicie się w niej zakochałam. Idealna konsystencja, smak i właściwości. Zdecydowanie będę często jej używać. 

20 komentarzy:

  1. U mnie też dawno omlet nie gościł. Ochoty mi narobiłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja sobie chyba dziś na obiad zrobię omlet, ale wegański, bo bardzo kusisz ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie jadłam omleta. Zawsze się boję, że nie wyjdzie i nie robię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak opisałaś tego omleta, że sama nabrałam wielkiej ochoty :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda dosłownie jak chmurka :) Zwłaszcza z tym "kremem" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej, jak dawno nie jadłam omletu! Wygląda imponująco :)

    PS. Zapraszam także do mnie, jestem nowa http://sniadaniowa-paula.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. ja ostatnio omlecę bez końca, tylko że jakoś na słono bardziej mi się ich chce (acz Twój chyba nakazuje wracać do słodkich rozwiązań). orkiszowej nigdy nie używałam, ale... kocham miłością wielką chleb orkiszowy z niegdyś mojego osiedla

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo, bardzo mi sie podoba!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. omlety uwielbiam, a te najprostsze- biszkoptowe chyba najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jej jeszcze nie próbowałam choć wydaje się byc dość popularna. Na pewno zakupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę się sam zabrać za takiego omleta!
    polarois.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Prostota od zawsze była najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  13. właśnie teraz muszę kupić mąką orkiszową, bo też na nią poluję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Postanowione- jutro robię omlet!

    OdpowiedzUsuń
  15. a u mnie coraz częściej omlety, ale jakos nie potrafię sie nimi znudzic... Twojego też chętnie bym przygarnela ! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. wygląda bardzo puszyście i lekko!

    OdpowiedzUsuń
  17. Patrząc na Twojego grubaska, aż mi wstyd za mojego naleśniczka :c

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie omlety ostatnio nie lubią :P

    OdpowiedzUsuń