piątek, 12 czerwca 2015

403. Typowa czerwcowa miseczka.

Pełnoziarnisty makaron spaghetti z sosem truskawkowym* i truskawkami
*truskawki rozgniecione z jogurtem, śmietaną i syropem z agawy

Nie wyobrażam sobie sezonu truskawkowego bez makaronu z truskawkami, pierogów z truskawkami czy koktajli. Dzisiaj makaron. A to wszystko przez to, że zostało trochę z obiadu. Nie będę przecież wyrzucać, skoro można je w taki sposób wykorzystać! 
A dzisiaj robię sobie wolne. Jutro już wesele, więc czas zacząć się doprowadzać do porządku. 7.45 muszę się stawić już do fryzjera. Trzeba wesprzeć też pannę młodą. Funkcja druhny zobowiązuje. Nie wiem więc czy uda mi się tu pojawić w weekend, więc już wam życzę miłego weekendu. Podobno mają być straszne upały, więc zadbajcie o siebie! 

18 komentarzy:

  1. Makaron z truskawkami zawsze w przedszkolu był <3 Baw się dobrze na weselu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana raz jeszcze życzę wypasionej zabawy i najlepszego dla Młodych :D
    A takie śniadanie to mam w planie :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja za to nie przepadam za makaronem na słodko - nie umiem się do niego przekonać i tyle :D
    A wesela zazdroszczę, bo już od dłuższego czasu z przyjaciółkami sobie mówimy, że przeszłybyśmy się na jakieś wesele ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba jutro na zawody zrobie sobie taką szamkę <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Typowa czerwcowa = pyszne :D
    Muszę jak najszybciej zrobić makaron, z truskawkami <3

    OdpowiedzUsuń
  6. MM, uwielbiam to! Udanej zabawy na weselu! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Udanej zabawy :)
    Taka miseczka obowiązkowo podczas sezonu truskawkowego chciaż raz :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepsze, co może być. :)
    Baw się dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie się raczej nie jadało/nie jada makaronu z truskawkami. Ewentualnie ryż, ale to też rzadko. I szczerze, to raczej mnie do takich kombinacji nie ciągnie - a to pewnie przez przyzwyczajenie z dzieciństwa. Ale truskawki same w sobie to konieczność! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie pamiętam już kiedy byłam na weselu. A co dopiero w funkcji druhny! Tzn. to drugie niby wiem - nigdy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Klasyk! Nie ma to jak truskawki i makaron latem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. też nie wyobrażam sobie sezonu truskawkowego bez tego dania! to podstawa, a jaka pyszna zresztą :D
    udanego weselicha!

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja jeszcze nigdy w życiu nie jadłam makaronu z truskawkami!

    OdpowiedzUsuń