poniedziałek, 25 maja 2015

390. Energia na cały dzień.

Pieczony bananowy krem jaglany z gorzką czekoladą

Zapowiada się dłuuugi dzień. Trzeba skończyć prezent dla mamy przede wszystkim, iść do szkoły, przeżyć jakoś, iść na próbę teatralną i wrócić do domu wieczorem.  Dlatego z rana potrzebowałam prawdziwego kopa energii. Myślę, że ta jaglanka była idealna. Słodka za sprawą dojrzałego banana i roztopionej, ciepłej gorzkiej czekolada. Do tego niezły zastrzyk energii w postaci kaszy. Dobrze, że chociaż w ten jeden dzień w tygodniu mam na później i mogę się rozkoszować ciepłym śniadaniem.

Dziękuję za nominację do Liebster Blog, ale nie wiem czy będę w stanie odpowiedzieć na pytania w tym tygodniu, bo naprawdę jestem zabiegana.


Przepis na pieczony bananowy krem jaglany z czekoladą:
60 g kaszy jaglanej
1 1/3 szklanki wody
1 małe jajko
1 dojrzały banan
szczypta cynamonu
szczypta proszku do pieczenia
2-3 kostki gorzkiej czekolady

Wieczorem ugotować kaszę na wodzie i odstawić na noc do wystudzenia. Rano zmiksować kaszę z żółtkiem, bananem i przyprawami. Białko ubić na sztywno i dodać do zmiksowanej kaszy. Gorzką czekoladę posiekać i dodać do masy. Piec krem w 180 stopniach przez ok. 30 min. Zajadać lekko przestudzony.
Smacznego!

16 komentarzy:

  1. Jakie pyszne, słodkie śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że bardzo pracowicie rozpoczynasz nowy tydzień. Myślę, że po takim śniadaniu poradzisz sobie ze wszystkim doskonale :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Energię na cały dzień dało to śniadanie na pewno! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda bosko! MOCY PRZYBYWAJ!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Z taką jaglaną się jeszcze nie spotkałam, a szkoda, bo wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dobrze, że dałaś przepis, bo bym prosiła lada moment :P cudownie się prezentuje :D energii dużo życzę :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale pysznie musiał smakować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. w jakiejś reklamie chyba też mówią taki tekst jak Twój tytuł, ale nie pamiętam jakiej i teraz będę się zastanawiać ;p nie ma innej opcji, energia po takim śniadanku być musi :D

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę wypróbować koniecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Będę musiała zapiec niedługo kaszę! :) Cudownie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  11. Teraz właśnie tłukę głową w biurko, zastanawiając się dlaczego nie kupiłam dziś w biedronce kaszy jaglanej :''(

    OdpowiedzUsuń
  12. Dawno nie jdłam kaszy jaglanej, a twój wypiek zachęca :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystko co jaglane zawsze najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  14. O mniam...połączenie perfekcyjne ;)

    OdpowiedzUsuń