piątek, 8 maja 2015

377. Nic mi dzisiaj nie potrzeba.

Chleb żytni podpiekany na patelni z masłem orzechowym i bananem, kawa z mlekiem

Czy coś tak prostego może smakować mi aż tak bardzo? Najchętniej takie kanapki jadłabym codziennie. Naprawdę. Chwila relaksu z rana i zaraz trzeba się zabrać do roboty. Po takim śniadanku powinnam mieć dużo energii. Przynajmniej taką mam nadzieję.
Łapię pozytywne fale i przesyłam wam je dalej. Nie tylko ze względu na matury. Gdybym mogła to uśmiechnęłabym się do was teraz. Uśmiech pomaga. Ludzie pomagają. Odzyskałam nadzieję?

22 komentarze:

  1. Uwielbiam takie proste i smaczne kanapki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też do szczęścia nie trzeba nic więcej oprócz chrupiącego chlebusia :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, podzielam Twoje zdanie, że takie kanapki to można jeść codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zmiany na blogu dostrzegam i bardzo mi odpowiadają :)
    To karma-co od siebie dajesz, to wraca prędzej czy później, także łapię Twój uśmiech i przekazuję go dalej również!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha, uśmiech pomaga i to jak ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomaga :)
    Dziś dostałam kilka przesyłek z Allegro i do środka jednej dołączona była karteczka z uśmieszkiem i napisem 'dziękuję'. To bardzo miłe :) Sama też staram się obdarowywać świat takimi gestami; sprawiają, że wszyscy stajemy się lepsi. Szkoda tylko, że przez nasilający się w społeczeństwie syndrom ofiary nie zawsze są odpowiednio odbierane.

    OdpowiedzUsuń
  7. Od niedawna moja ulubiona wersja kanapek <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi chyba nigdy w życiu nic nie smakowało bardziej niż masło orzechowe z bananem, najchętniej jadłabym to na śniadanie obiad i kolację, albo masło prosto ze słoika, dlatego chwilowo go nie kupuję ani nie robię, bo jestem na redukcji :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ale energetyczny początek dnia!

    OdpowiedzUsuń
  10. ...oprócz błękitnego nieba i kanapek z masłem orzechowym i bananem :D w ogóle to bardzo ładnie/smacznie wyglądają powyższe kanapki w tym cudnym świetle :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ty jej nigdy nie straciłaś, tylko się schowała na chwileczkę :* Śniadanie proste,a wyjątkowo smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zmiany, zmiany widzę :D
    prostota zawsze wygrywa :) idealny poranek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A po takim śniadaniu to już uśmiech powinien bezapelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. z takim śniadaniem udany poranek gwarantowany :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bo nie ma nic lepszego od tego słynnego duetu na chrupiącym chlebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda bardzo apetycznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Za sprawą tych kanapeczek na pewno odzyskałaś nadzieję :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam nadzieję, że odzyskałaś :)
    Prostota często jest bardzo dobra ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Odzyskałaś na pewno :)
    A co do kanapeczek, to ja też chętnie zajadałabym się nimi dzień w dzień :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Czasami prostota wygrywa :)

    OdpowiedzUsuń