czwartek, 30 kwietnia 2015

372. Na gorszy czas.

Kanapki z chleba na zakwasie z kminkiem z majonezem,sałatą,szynką, serem, pomidorem i ogórkiem/ masłem, kiełkami brokuła, salami z pieprzem i pomidorem

Są chwile kiedy człowiek czuje się bezsilny. Siada i nie wie jak ruszyć dalej. Zastanawia się nad sensem swojej drogi, sensem swoich działań. Do tego ludzie z każdej strony wywierają na niego presję, że musi się ruszyć i, że to co robi jest złe. 
Potrzebuję jakiegoś bodźca, który spowoduje, że znów będzie mi się chciało, znów będę miała motywację i znów będę się uśmiechać bez przyczyny.


18 komentarzy:

  1. Są takie chwile, nie będę zaprzeczać. Trzeba się zastanowić co się takiego stało, że się pojawiły, przetrawić, a one miną :) Trzymaj się kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak samo myślę i nawet chciałam to napisać - przemyśl daną sytuacje, pomyśl nad tym jak jest. są takie chwile, ale trzeba przez to przejść, a przede wszystkim jak najszybciej odgnić niepotrzebna myśli, niech powróci dobry humor! :)

      Usuń
  2. mam nadzieję, że takie chwile będą pojawiały się jak najrzadziej. Gdybym mogła wysłałabym ci paczkę pełną pozytywnej energii! A tak pozostają mi wirtualne słowa otuchy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieje, że humor się poprawi i odnajdziesz motywację! Niedawno pisałam o sposobach na zmotywowanie się na moim blogu, może Cię to zainteresuje. :-) Kanapeczki wyglądają podobnie jak moje - dużo dodatków, że aż ciężko to ugryźć. :D Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Myśl pozytywnie a będzie dobrze ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie dni są przejściowe, mam nadzieję że niedługo Ci przejdzie :)
    Pyszne i zdrowe kanapki!

    OdpowiedzUsuń
  6. kochana tam bardzo chciałabym Cię teraz zprzytylić i jakoś pocieszyć :< :*
    zrób wszystko, żeby jutro, pojutrze już pojawił się tutaj optymistyczny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej ! Kochana, uśmiech proszę ! :) Na pewno za nie długo wszystko wróci na właściwe tory ! :)

    Ale wypasione kanapki <3 chyba wiem co zjem na kolacje ! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Potrzebujesz nie tyle bodźca, co znalezienia w sobie naturalnej i niewymuszonej umiejętności myślenia tak bardzo pozytywnego, że staniesz się pełną energii oraz pewności siebie optymistką. Czasowe bodźce mijają, raz odnalezione, nowe spojrzenie na świat - nie zanika nigdy. Tego Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Głowa do góry! Takie dni są, ale po jakimś czasie mijają! Musisz uwierzyć w siebie i po prostu wstać, później będzie tylko łatwiej xx
    U mnie też dziś kanapeczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiesz, co na mnie działa w takich chwilach? Niemyślenie. Autentycznie. Trzeba to wyłączyć, mieć w 4 literach, dać się porwać w wir życia i samo jakoś się poskleja i przyjdą lepsze dni. Działać. To klucz do szczęścia :):*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio często mam takie chwile... Trzeba jednak z tym walczyć i szukać motywacji nawet w najmniejszych rzeczach! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hm, oby po prostu to przyszło samo z siebie- pewnego dnia się obudzisz i spojrzysz na wszystko inaczej!

    OdpowiedzUsuń
  13. Też potrzrebuję takiego bodźca... Ale gdzie go szukać? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Każdego takie chwile dopadają, mam nadzieję, ze znajdziesz motywację i wszystko wróci do normy! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mm, takie kanapki uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń