czwartek, 23 kwietnia 2015

367. Przejawy lenistwa.

Croissant maślany z kremem Mocha i domowym dżemem malinowym

Parę dni temu na zakupach ujrzałam w chłodziarkach oprócz zwykłego ciasta francuskiego, ciasto specjalnie na croissanty. Po chwili zastanowienia wrzuciłam je do koszyka. Nie jadłam ich wieki, a idealnie smakują na ciepło, zaraz po wyciągnięciu z piekarnika. No, ale przecież nie mam czasu robić własnego ciasta. Przecież to zajmuje cały dzień, a ja do szkoły chodzić muszę - tak sobie tłumaczyłam. No więc dzisiaj je upiekłam. Nie skomentuję ich kształtu, bo nigdy rogalików nie umiałam zwijać. W smaku jednak czegoś mi brakowało. Listkowały się idealnie, były maślane. Smaczne. Dla leniwców takich jak ja, można by rzec, że idealne. Ale ja podnoszę sobie poprzeczkę jednak. Następnym razem będą domowe! 

15 komentarzy:

  1. Choć leniwie, to bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mają bardzo fajny kształt, naprawdę ;)
    Leniwie, ale smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co z tego, że leniwe? Najważniejsze, że SMACZNE! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. o reeety! dziękuję za to śniadanie- nic tak mi się z woodstockiem nie kojarzy jak croissanty (no, kupowane w Lidlu i popijane kefirem aloesowym)... reety tyle wspomnień!
    no i trzymam kciuki za domowe francuskie- to jednak JEST WYZWANIE ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami można sobie pozwolić na takie leniwe śniadanka, ważne, żeby smakowały ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale pysznie :) Krem i dżem malinowy na takim rogaliku to jest coś <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Pyszne są parówka +ser+pieczarki i to zawinięte w ciasto francuskie ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Lenistwem by było kupienie gotowego croissanta, a ten jest w połowie domowy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam z niecierpliwością na te domowe!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. mmm, pyszności, croissanty zawsze na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale super wygląda!:D I tak jest w połowie domowy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Z daleka nie widać, że to nie w 100% domowy wyrób. ;) Nadrobiłaś sobie dżemem poza tym. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też czasem jestem leniwa :)
    Pozdrawiam,
    http://fit-healthylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń