poniedziałek, 20 kwietnia 2015

364. Coś nie poszło.

Jogurt naturalny z domową granolą, bananem i mrożonymi malinami

Nie komentuję wyglądu mojego śniadania. Miało być ładne parfait, no właśnie...miało.
Budząc się dzisiaj, o dziwo sama bez budzika, nie wiedziałam kompletnie co zjem na śniadanie i czy na coś w ogóle mam ochotę. Popatrzyłam na rzeczy w lodówce i posprawdzałam. O kurcze... Jogurt naturalny, którego data ważności skończyła się wczoraj. I dylemat. Zjeść czy nie zjeść? Myśli w głowie, że przecież to tylko jeden dzień, może nic mi nie będzie. Ale największe było moje zdziwienie, bo kupiłam go zaledwie w sobotę i nie był przeceniony ani nic, że z taką krótką datą ważności. No, ale przecież nie wyrzucę. Sprawdziłam tylko czy zostały mi zapasy granoli i taka oto historia dzisiejszego śniadania. 

Jak mnie jutro tu nie będzie, to już wiecie co się ze mną stało xD

17 komentarzy:

  1. Ryzykantka! :D
    A wygląd śniadania jak dla mnie zachęcający, serio :D

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja wygląd skomentuję, o! Bo wygląda bardzo smakowicie po prostu. :)
    Spokojnie, jeden dzień to za mało, żeby się zepsuło. Zwłaszcza, że chyba niestety nieco za duże nadzieje pokładamy w napisach na opakowaniach w stylu "bez konserwantów"...

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda mega apetycznie, co Ty chcesz? :)
    Ja w sobotę miałam podobny dylemat z jednodniowym ,,opóźnieniem" w jedzeniu jogurtu, ale był smaczny i żyję :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Co Ty chcesz, przecież wygląda smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wygląda źle.. poza tym, ej ważniejszy smak! :) (Oczywiscie jeśli jogurt się nie zepsuł xD)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja w takich momentach zawsze mówię 'Najwyżej umrę' i jem :D
    Mimo wszystko wygląda apetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tylko jeden dzień po terminie, nie masz się czego obawiać! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem dlaczego uważasz, że nie wyszedł, wygląda naprawdę bardzo apetycznie! Chętnie przgarnę tą szklaneczkę ;>

    OdpowiedzUsuń
  9. dlatego ja zawsze przy zakupie sprawdza datę ważności i rozkminiam czy zdążę go zjeść czy nie, żeby potem nie mieć trudnych dylematów ;p dobrze wygląda, poza tym składniki ma smaczne ten przekładaniec :)

    OdpowiedzUsuń
  10. daty ważności to tak naprawdę daty najlepszej jakości produktu, mleczne przetwory można jeść 2-3 dni po dacie, chyba że zmieni się coś w wyglądzie/zapachu/smaku - tak nam opowiadał mikrobiolog więc luzik :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest ładne! I na pewno smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie ocenia się książki (śniadanka) po okładce (wyglądzie) :D

    http://grapefruitjuicesour.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam nadzieję, że przezyjesz to "ryzyko" :D
    Mimo, że z przeterminowanego jogurtu... Śniadanie smacznie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi się bardzo podoba to, jak wygląda. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Eeee, tam! Ja tak często jem nabiał po terminie (oczywiście nie długim) i jeszcze nie świecę :P
    Wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Co Ty chcesz? Przecież ładnie się prezentuje :)
    Pozdrawiam,
    http://fit-healthylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń