niedziela, 15 marca 2015

Czas na obiad #2 Burgery z kaszy jaglanej i buraków

Burgery z kaszy jaglanej i buraków podane na roszponce z domowym sosem jogurtowo - czosnkowym

Moja rodzina jest rodzina mięsożerców, że tak to ujmę. Prawie codziennie na obiad musi być mięso, a na pomysł o moim wegeterianiźmie rodzice zareagowali z kategoryczną odmową i oburzeniem. Jednak udało mi się ich przekonać, że obiady bez mięsa też mogą być smaczne, sycące i pożywne. Dlatego przynajmniej raz-dwa razy w tygodniu mogę im coś podobnego upichcić. Tutaj macie jeden z przykładów. Jak te kotleciki zasmakowały osobą, które nie wyobrażają sobie obiadu bez mięsa, to i każdemu zasmakują! :D

Przepis na burgery z kaszy jaglanej i buraków:
(6-8 mniejszych burgerów)
1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
3-4 buraki
1 czerwona cebula
1 łyżeczka suszonego oregano
1 łyżka mąki(u mnie żytnia)
pieprz
sól

Buraki obieramy i trzemy na tarce lub blendujemy. Cebulę kroimy w drobną kostkę. Do ugotowanej kaszy dodajemy buraki i cebulę i rozcieramy kaszę łyżką, po czym łączymy ze sobą składniki. Przyprawiamy i dodajemy mąkę. Z powstałej masy formujemy kotleciki. Układamy je na wyłożonej papierem blaszce do pieczenia i pieczemy w 180 stopniach przez ok.20-30 min, aż będą delikatnie chrupiące z zewnątrz.
Smacznego!

18 komentarzy:

  1. Na pewno smakują idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oo jak apetycznie i kolorowo pomimo tej pogody;c
    Pycha !

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, genialne!:) Muszę sobie takie zrobić w tym tygodniu:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale bym zjadła takie burgery, ale nie mam buraków... A ten sos, myślałam, że to tahini, z burakami smakuje wyśmienicie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie wszyscy poza mną i mamą jedzą mięso i skutecznie udaje mi się ich przekonywać, że wegańskie jedzenie smakuje genialnie :) a dziś właśnie burgery u mnie, aczkolwiek w nieco innym wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale pysznie wyglądają! U mnie nie są źle nastawieni oprócz młodszego brata ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Nono, nawet ja bym sie na takie danie skusiła! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. takie burgery mogłabym jeść codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. takich kotlecików to ja też bym nie pożałowała sobie i nawet do buraków się ostatnio przekonałam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wypróbuję i to chyba nawet jutro, są świetne ♥
    Moi rodzice też są mięsożerni, a ja właśnie za mięsem nie przepadam :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie różne wariacje co do warzywnych burgerów. Chyba wszystkie lubię! Polecam takie z fasoli jasiek :) I z fasolki mung! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nigdy nie rozumiałam takie zagorzalstwa do mięsa, szczerze powiedziawszy to jedzenie mięsa więcej niż 3-4 razy w tygodniu zdrowe nie jest (chyba że sie cwiczy silowo). tym bardziej ze ,masz 17 lat i nie moga ci kazać jesc czegos, to az niedorzeczne :D
    ale kotleciki pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie będą jutro bo dziś robiłam, ale z dodatkiem ciecierzycy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja akurat mam buraki, które czekają na wykorzystanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też żyję w takiej rodzinie i również spotkałam się z taką reakcją, ehh ;/

    OdpowiedzUsuń