sobota, 21 marca 2015

346. Jeść jak Elvis.

Pieczona bananowa owsianka z masłem orzechowym, cynamonem i syropem klonowym

Dzisiaj postawiłam na dawno nie jedzoną pieczoną owsiankę. Parę osób mnie ostatnio nią skutecznie kusiło i dzisiaj uległam. Trochę czasu miałam z rana przed angielskim, więc piekarnik poszedł w ruch. Tym razem postawiłam na moje ulubione smaki, które podobno zapoczątkował sam król - Elvis Presley. Czy to prawda? Nie mam pojęcia. Ważne jest to, że za tym połączeniem przepadam. Mogłabym jeść codziennie. Naprawdę. 
A taki zastrzyk energii mi się dzisiaj przyda, bo przedstawiam na angielskim półgodzinny projekt. Potem sporo nauki i zadań. Może jutro uda mi się coś odpocząć u babci.

Przepis na pieczoną bananową owsiankę z masłem orzechowym i cynamonem:
4 łyżki płatków owsianych
1 łyżka masła orzechowego
3 łyżki jogurtu naturalnego
1 dojrzały banan
1/2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
wrzątek
szczypta soli

Płatki owsiane na noc zalewamy wrzątkiem. Rano 3/4 banana kroimy w drobną kostkę. W miseczce mieszamy płatki, jogurt, masło orzechowe, pokrojone banany, cynamon, sól i proszek do pieczenia. Smarujemy naczynko masłem albo wykładamy papierem do pieczenia. Przekładamy do niego masę. Na wierzch kroimy resztę banana. Pieczemy owsiankę 25-30 min w 180 stopniach. Studzimy, bądź zajadamy na ciepło. Najlepiej smakuje polana syropem klonowym.
Smacznego!

22 komentarze:

  1. Jeśli to połączenie to dzieło Elvis'a to śmiało go można nazwać geniuszem! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. słodkie i kremowe smaki to cos dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taką pieczoną owsiankę koniecznie muszę wypróbwac :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedy ja ostatnio jadłam pieczoną owsiankę? Nie pamiętam :P
    Elvisa królem nazywają, więc śniadanie iście królewskie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie jadłam i chyba zrobię *.*
    i te banany tak świetnie się prezentują <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Elvis to już chyba mój jedzeniowy guru(banan i masło orzechowe<3) :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja nadal nie jadłam pieczonej owsianki :o obłędnie wygląda!
    obyś wieczorem znalazła chwilę dla siebie :*

    OdpowiedzUsuń
  8. O Elvisie nie wiedziałam, ale wymyślił mistrzowskie połączenie! W końcu jak król, to król ;)
    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam pieczone owsianki i to połączenie. Znajdź czas na odpoczynek, bo to jest równie ważne.

    OdpowiedzUsuń
  10. No, tylko mnie tu nie zgrubnij jak Elvis xD

    OdpowiedzUsuń
  11. Elvis wiedział co dobre :D

    OdpowiedzUsuń
  12. do wypróbowania bez dwóch zdań ! : )

    OdpowiedzUsuń
  13. Jadłam ją, ale tylko w wersji gotowanej i jest jedną z lepszych! Muszę zapiec jak znajdę trochę więcej czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pyszne śniadanie ^^, ciekawa propozycja owsianki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. elvis miał wyczucie, najlepsze smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Smakowe smaki wymyślone przez króla są genialne :D

    OdpowiedzUsuń
  17. aa pieczona - ostatnio uwielbiam serwować sobie taką na kolację!
    i w sumie z chęcią porozmawiałabym z kimś, kto ma podobne plany i doradzę, jak tylko mogę (bo też się dopiero w to zagłębiam) - napisz najlepiej na maila (recipesaseasyasabc@gmail.com), dzisiaj na pewno odpowiem :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie ważne kto to wymyślił, ważne jak smakuje ;)
    Ja pieczoną robiłam tylko raz, muszę to jak najszybciej zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam te amerykańskie połączenie smaków <3

    OdpowiedzUsuń
  20. pieczone owsianki muszę koniecznie robić częsściej! bananowa i masełko, mniam ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Elvis miał świetne wyczucie smaków. Banan i masło orzechowe, a do tego płatki owsiane - idealnie :)

    OdpowiedzUsuń