środa, 18 marca 2015

343. Dla przyjemności.

Kakaowy gotowany serniczek z Bielucha z nutką toffi z karmelizowanymi banami i orzeszkami arachidowymi

Dzisiejsze śniadanie to istna rozkosz dla mojego podniebienia po ostatniej zwiększonej ilości wytrawnych śniadań. Serniczek już dawno za mną chodził. W końcu dodałam do niego kakao, bo jeszcze nigdy tego nie robiłam. Sam serniczek wyszedł przez to gorzkawy, dlatego zdecydowałam się na mega słodkie dodatki. Całość dało idealny zestaw. Nie było za słodkie, nie było za gorzkie. W sam raz. Zdecydowanie muszę częściej karmelizować owoce i orzechy. Zapomniałam jak bardzo lubię smak karmelu. 

Wczoraj był dla mnie mega szczęśliwy dzień. Po szkole wizyta w coraz sławniejszej burgerowni w Polsce - Bobby Burger, potem improwizowana wizyta w Empiku i cenna zdobycz! Udało mi się zdobyć książkę Moje wypieki i desery po całkiem okazyjnej cenie. Wydałam na nią ostatnie moje pieniądze, ale myślę że warto! Od dawna chciałam ją mieć! Na koniec kino. Polecam wam film "Biała jak mleko, czerwona jak krew". Nie grają go w normalnych kasowych kinach, tylko tych studyjnych, ale warto. Zdecydowanie najlepszy wieczór od dawna!

Przepis na kakaowy gotowany serniczek z Bielucha z nutką toffi:
150 g serka typu Bieliuch
1 małe jajko
1 kopiata łyżeczka budyniu o smaku toffi
1/5 szklanki mleka
1 łyżeczka kakao

Serek mieszamy w rondelku z jajkiem i kakao. Stawiamy na palnik i cały czas mieszając, zagotowujemy. Budyń rozrabiamy w mleku i dodajemy do masy serowej. Jeszcze raz zagotowujemy. Gdy serniczek osiągnie odpowiednią konsystencję, ściągamy z ognia. Można zajadać od razu, ale ja wolę na zimno. Studzę wtedy na blacie, a później chowam na noc do lodówki. Serniczek można dosłodzić, ale ja tego nie robiłam ze względu na późniejszy karmel.
Smacznego!

22 komentarze:

  1. Wszystko, co z karmelem kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  2. nie ma za co! i chyba musze zacząć faktycznie chodzić częściej na śniadania, bo zdjęcia kuszą! i czekam na recenzję burgerów, szefie! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak wlasnie po przeczytaniu tego co sie w tym sniadaniu znalazli pomyslalam ,,o mamo ale to musialo byc dobre" ;)
    bardzo lubie bardziej kameralne kina z malo popularnymi filmami. Wielkie ekrany sa nudne

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta nutka toffi podoba mi się tutaj najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda pysznie, a smakuje pewnie jeszcze lepiej <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekam na różne różniaste inspiracje dot. wypieków i deserów, jako prawdziwa słodyczomaniaczka! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam bielucha, czy to na słono czy na słodko! Tak jak i toffi, więc śniadanko w 100% do mnie przemawia!

    OdpowiedzUsuń
  8. o mamo, błagam o takie zasłodzenie!

    OdpowiedzUsuń
  9. o mniam ;O !
    A książkę Moje wypieki tez mam jest świetna ! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. No nie wierzę... Dokładnie serniczek z bananem karmelizowanym mam w planie jutro zrobić... :D

    OdpowiedzUsuń
  11. jak ładnie wygląda wierzch tego serniczka :) te banany i orzeszki no cudo no :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ale cudo! I ten karmelizowany banan!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę tej książki, bardzo chciałabym ją mieć u siebie.
    Porywam serniczek, jest cudny ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe dodatki, karmelizowane banany to jest coś co uwielbiam <3
    Uwielbiam ta książkę, jest to zdecydowanie must have! Wszystko, co robiłam z tej ksiązki wyszło idealnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. za serniczel z bielucha zabieram sie od dawna,a a kurat siostra kupiła dziś ten serek więc chyba się skuszę i na pewno będzie to kakaowy :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowny! Ten karmelizowany banan wygląda pysznie<3

    OdpowiedzUsuń