środa, 4 marca 2015

331. Chlebowy ratunek.

Pełnoziarnisty chleb w jajku z ziołami prowansalskimi, parmezanem, pomidorkami koktajlowymi i keczupem*
*polany po zrobieniu zdjęć

Tak jak obiecywałam parę postów wcześniej, eksperymentuję teraz więcej z wytrawnymi śniadaniowymi smakami. Dzisiaj przyszła pora na znany nam wszystkim chleb w jajku lub jak kto woli - tosty francuskie. U mnie w domu zawsze to był chleb w jajku i zawsze jadłam go w wersji wytrawnej z bratem na kolacje. Tosty francuskie i wersję na słodko poznałam dzięki blogowi. 
Dzisiejsza wersja jest jednak moją podrasowaną wersją mojej mamy. Znalazłam jeszcze w czeluściach lodówki parmezan, więc skorzystałam. No i nie zawiodłam się dzisiaj na niczym. To śniadanie bardzo mi smakowało i chyba będę powtarzać go częściej. 

Pogoda znów gra nam na nosie. Wczoraj rano śnieg, plucha, a po południu słońce świeci i ptaszki śpiewają. Dzisiaj po odsłonięciu rolet znowu ujrzałam padający śnieg. Przysłowie "w marcu jak w garncu" idealnie się sprawca w tym roku, a to dopiero 4 dni tego miesiąca.

(Nie) nudna kanapka ed II

21 komentarzy:

  1. U Ciebie śnieg, a u mnie słoneczko :)
    Dawno nie jadłam tostów :(

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też zawsze to był chleb w jajku z ketchupem na kolację! :D
    I teraz mi się zachciało powrotu do takich smaków :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzadko jadam wytrawne śniadania, ale dzięki Tobie chyba zacznę eksperymentować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety ta Pogoda jest MAASAKRYCZNA ;/
    Ale śniadanko od razu przypomina mi dzieciństwo u dziadka który właśnie też na to mówi chleb w jajku *.*
    Pychota !

    OdpowiedzUsuń
  5. Na wytrawnie chleb w jajku smakuje zdecydowanie najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak dawno nie jadłam tak przygotowanego chleba! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Na wytrawnie jadłam tylko raz, z masełkiem ziołowym. Ale może na tę wersję kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jakoś na wytrawnie nie umiem eksperymentować ze smakami, nie wiem dlaczego :D Ale wiem jedno - aromatów tutaj moc, uwielbiam parmezan i keczup :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na wytrawnie, muszę spróbować koniecznie! A co do pogody, to zgadzam się w 100%

    OdpowiedzUsuń
  10. Pogoda zmienia się z godziny na godzinę :P
    A francuskich dawno nie jadłam, muszę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Noo to pogoda płata nam niezłe figle..
    Fajne te twoje inspiracje wytrawne <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Tata mi zawsze robił taki chleb, wspomnienie z dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam każdy chleb w jajku <3

    OdpowiedzUsuń
  14. kieydś chleb w jajku jadłam prawie codziennie na kolację, nie weim czemu teraz o nim zapominam ;/
    z ketchupem i serem obowiązkowo :D

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam chleb w jajku, a taki z parmezanem to już wogóle *.*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa wersja- zawsze jadałam chleb w jajku na słodko, chyba warto spróbować na wytrawnie!:D

    OdpowiedzUsuń