czwartek, 19 lutego 2015

320. Za dobry odpoczynek.

Pełnoziarniste placki na jogurcie greckim podane z gorącym sosem wiśniowym

Wróciłam. Ferie wciąż trwają, a ja dawno nie czułam się już tak wypoczęta. Przez te parę dni totalnie starałam się wyluzować, odpocząć i odpuścić. Mimo, że los uporczywie starał się mnie dobić różnymi nowymi problemami, nie poddałam się. Zaczynam znów walczyć. Trzeba w końcu wykorzystać jakoś te resztę ferii. Nie mogę zmarnować ani jednego dnia, oj nie!

24 komentarze:

  1. Ten gorący sos wiśniowy :o
    No i wykorzystajmy ferie jak najlepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak zrobić taki sosik ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mrożone/świeże wiśnie zalać odrobiną wody i zasypać łyżką cukru. Postawić na ogniu i gotować do częściowego rozpadnięcia się owoców. Na sam koniec 1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozrabiamy w 2 łyżkach wody z odrobiną soku spod wiśni i dodajemy do owoców.

      Usuń
    2. ja też skorzystam ;)
      Wypoczywaj i korzystaj z wolnego ;)

      Usuń
  3. Kochana co powiesz na jakieś spotkanie w przyszłym tygodniu ? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że wypoczęłaś ;)
    Pyszny taki sos!

    OdpowiedzUsuń
  5. Sos wiśniowy smakował na pewno genialnie w połączeniu z jaglanymi plackami. One wyglądają jak prawdziwe pancakes :))
    http://gangetpolska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają na takie delikatne! Na jogurcie greckim jeszcze nie robiłam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. na bloga przelałaś już myśli, zatem teraz raz dwa bierz się za ich realizację, żeby móc z każdego dnia wycisnąć jak najwięcej! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Walcz kochana, ja będę trzymać kciuki xx
    Dobrze, że przynajmniej trochę wypoczęłaś ;)
    A placuszki cudowne, ten sos... Niebo ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. korzystaj kochana korzystaj :)
    a placki na jogurcie to baardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana korzystaj jak najwięcej nie zamartwiaj sié niczym , jesteś silna !
    Ten sos *.* Kocham wisnie !

    OdpowiedzUsuń
  11. gorący sos wiśniowy... aż się głodna zrobiłam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Placki najlepsze w towarzystwie takich sosów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A po co kochana tak ciągle walczyć? Po co spędzać życie na walkach, przepychankach? Kochaj, opiekuj się sobą, dbaj o siebie, a nie walcz :) Taka moja drobna rada :]
    A placki świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten sos wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Trzy słowa - gorący sos wiśniowy! *.* Masz mnie :D

    OdpowiedzUsuń