piątek, 13 lutego 2015

318. Zbyt wcześnie - zbyt brzydko.

Twarożek straciatella

Przepraszam za wczorajszą nieobecność. Dzisiaj też mnie miało nie być, ale mi się udało. Mimo tego, że dzisiaj wstałam wcześniej niż przez ostatnie parę miesięcy i śniadanie zjadłam o porze, gdzie niektórzy dopiero przewracają się na drugi boczek.
Ostatni dzień. Zaczynam ferie. W sumie to też jutro po popołudniu będę mogła się naprawdę cieszyć, ale dzisiaj już będę miała chwilę na wypoczynek. W końcu. Nawet nie zdajecie sprawy jak bardzo tego potrzebowałam! 
Byłam u tej lekarki tak jak wam pisałam wcześniej. I co? W sumie to nic nowego się nie dowiedziałam. Diagnoza: nerwy i stres. Ostatnio mam wrażenie, że wszyscy lekarze teraz większość dolegliwości tłumaczą stresem. No cóż... Zobaczymy. Będę miała ferie, wyluzuję się. Może poczuję się lepiej. Zobaczymy czy mają rację.

No i przepraszam za takie brzydkie zdjęcie. Nie przywykłam robić ich tak wcześnie, gdy za oknem jeszcze ciemno. Ale według mnie nie to jest dzisiaj tu najważniejsze. Chcieliście wiedzieć co się okazało u lekarza, więc dodałam tego posta, który miał się nie pojawić.


14 komentarzy:

  1. Z lekarzami tak bywa, nie wszystkim można do końca ufać.
    Udanych ferii życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. już prawie jesteś na mecie, zaraz będą ferie :)
    Trzymaj się i koniecznie odpocznij :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam wszystko co stracciatella :)
    Twoje ciało jest znacznie mądrzejsze niż myślisz. Wysyła Ci sygnały na wszelakie sposoby, żeby Ci coś powiedzieć. Dobrze, że akurat masz ferie, wypocznij :*

    OdpowiedzUsuń
  4. mam wrażenie, że to taka tradycyjna odpowiedź lekarzy na wiele przypadłości... "nerwy, stres". Będzie mi mówił, że mam się wyluzować, jak matura tużtuż, jak życie w ciągłej gonitwie, jak ze wszystkim na wczoraj... szlag trafia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój ulubiony smak w lodach to straciatella <3

    OdpowiedzUsuń
  6. kochana wypocznij przez te ferie, zero stresu, nerwów może faktycznie będzie poprawa?

    OdpowiedzUsuń
  7. Wypocznij w takim razie dobrze przez te ferie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. taki twarożek to potrafi nasycić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam nadzieję, że te wolne dni pozwolą Tobie trochę odpocząć i lepiej się poczujesz! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpoczynek na pewno bardzo dobrze Ci zrobi!:)
    Ja to jak w dni powszednie robię zdjęcia to zawsze jest ciemno- wstawanie o 5.15, pozdrawiam ;_;

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepyszny musiał być *.*
    Też mnie irytują takie diagnozy. Zwłaszcza, że to nic odkrywczego...

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana, ja czekałam na wlasciwa diagnoze 2 lata.
    Zalecam zrobić test na pasożyty. To podstawa, ja mialam az 3! (Helicobacter, lamblioza, glista)
    Strasznie niszczą układ pokarmowy d
    Koniecznie testy na alergię pokarmową (szczególnie typu 1 i 3)
    Do tego, profilaktycznie, pij codziennie wodę z miodem monuka (strasznie drogi, ale działa cuda! )
    Polecam pic tez napar z piołunu. (Strasznie gorzki ale to zbawienie dla żołądka, plus zabija pasożyty)
    No i bierz probiotykiki. Polecam dophel herz na drazliwe jelita.
    Bardzo pomaga po dłuższej kuracji ;)
    Jeśli masz jakieś pytania to pisz, bo od spraw bólu brzucha jestem ekspertką ;)

    OdpowiedzUsuń