środa, 4 lutego 2015

311. Skrobię słoik.

Kakaowa kaszka kukurydziana z sokiem pomarańczowym, kremówką, orzechami laskowymi i resztą pomarańczy w słoiku po Nutelli

Głowa pęka, spać się chce, a szkoła i obowiązki czekają. Niech ktoś pozwoli mi zasnąć i spać do czerwca. Proszę. Ratuję się porządną dawką kakao. Może ono mi coś pomoże. Może to moje zbawienie. Co innego mogło by mnie jeszcze poratować?

19 komentarzy:

  1. Ja za niedługo też będę czyścić słoiczek, nutella się kończy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oby kakao choć trochę pomogło! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka dawka kakao na pewno pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kakao + nutella - jak to nie pomoże to już nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie też ta szkoła dobija.. Ale damy radę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj szkola (^.^)znam ten bol .... Mam tyle sprawdzianow ze nawet nie chce o nich myslec ...

    OdpowiedzUsuń
  7. dzięki za przypomnienie o nutelli ! :D słoik się niedawno temu skończył i należałoby go czymś wypełnić :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Uratować Cię jeszcze mogą orzechy i długi spacer na rześkim powietrzu :)
    Narobiłaś mi ogromnej ochoty na nutellę :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Kakao zawsze pomoże! :D Takie śniadanie to ja bym zjadła *.*

    OdpowiedzUsuń
  10. takie śniadanie na pewno postawiło Cię na nogi :)
    mniaaam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. po takiej dawce kakao to pewnie miałam energii co nie miara :D

    OdpowiedzUsuń
  12. nie ma nic lepszego niż opróżnianie słoików :D
    http://nataszabreakfast.blogspot.gr

    OdpowiedzUsuń
  13. i to jeszcze kaszka kukurydziana, lepiej być nie może!

    OdpowiedzUsuń
  14. Trafia do mnie to śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Najlepszy sposób na wyczyszczenie słoika! :)

    OdpowiedzUsuń