wtorek, 3 lutego 2015

310. Nic prostszego.

Tosty z chleba żytniego z domowym masłem orzechowym i bananem

Tyle tu ostatnio takich kanapek, że i ja postawiłam na dobrze mi znane i ulubione połączenie. Chyba nigdy mi się nie znudzi. Szczególnie, że parę dni temu ukręciłam własne masło. Musze przyznać, że wyszło chyba najlepiej z tych wszystkich dotychczas. Wybaczcie mi, że mogą się teraz pojawiać mniej skomplikowane śniadania, ale tak się składa, że te 2 tyg przed feriami to będzie dla mnie naprawdę intensywny okres i mam ochotę na proste, sprawdzone połączenia i najlepiej śniadania, które wymagają minimum pracy. Być może nie pojawię się tu też w któryś dzień. Wszystko zależy od mojej organizacji, nad którą ostatnio pracuję, bo podupadłam trochę. Trzymajcie się ciepło!

19 komentarzy:

  1. a wiesz, że taki prostych kanapek z masełkiem wieki nie jadłam! muszę to zmienić ale anjpierw uzupełnić zapas masła :)
    powodzenia w szkole :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Chrupiący chlebek żytni, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Proste najczęściej oznacza najlepsze, mi się takie propozycje podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Smaczne kanapeczki, a chleb żytni uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja nie lubię tego połączenia, serio :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Proste, a najlepsze! Mam ochotę na takie kanapki! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Proste rozwiązania są czasami najlepsze, a w tym wydaniu zdecydowanie najlepsze <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli o mnie chodzi, to takie kanapki mogłabym jeść codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam takie proste połączenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja wczoraj, Ty dzisiaj, wzięło nas. ;)
    chociaż i tak domowe przebija wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś wiem o tej intensywności - powodzenia życzę :) połączenie idealne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jasne, nauka jest najważniejsza, a blog poczeka :)
    Swoją drogę proste połączenia smakowe i tak są nauki :)

    OdpowiedzUsuń