poniedziałek, 2 lutego 2015

309. Delikatność ponad wszystko.

Pieczone płatki ryżowe z ubitym białkiem, gruszką, chałwą i sezamem

To śniadanie było idealne. Zapieczenie płatków w piekarniku było po prostu strzałem w dziesiątkę. To chyba jedna z najdelikatniejszych i puszystych rzeczy jaką jadłam. Jeśli do tej pory dodawaliście ubite białko to miseczki, to teraz radzę wam zrobić coś nowego. Dodajcie do płatków, przełóżcie do kokilki i wio do piekarnika. Wyjdzie coś niesamowite. Może się wydawać wam śmieszne, że tak wychwalam to moje śniadanie, ale było naprawdę przepyszne!
Po takim miłym akcencie chyba mogę zacząć tydzień i dłuuugi poniedziałek. W domu będę dopiero wieczorem, dlatego potrzeba mi dużo energii.

Przepis na pieczone gruszkowo-chałwowe płatki ryżowe z ubitym białkiem:

5 łyżek płatków ryżowych
3/4 szklanki mleka
1 białko
szczypta soli
1/2 gruszki
25 g chałwy
łyżeczka sezamu

Mleko zagotować. Wsypać płatki i ugotować do gęstej konsystencji. W międzyczasie pokroić gruszkę i chałwę w drobną kosteczkę. Ubić białko ze szczyptą soli. Do ugotowanych płatków dodać gruszkę i chałwę. Wymieszać porządnie i dodać ubite białko. Delikatnie połączyć. Przełożyć do naczynka do zapiekania i posypać sezamem. Piec ok.15 min w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.
Smacznego!

21 komentarzy:

  1. Jak tak polecasz to nie pozostaje mi nic innego jak spróbować :D Zwłaszcza, ze to połączenie smaków tak bardzo do mnie przemawia *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie delikatne :) No i chałwowe <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszny, słodki sniadaniowy puch :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jej, już sobie wyobraziłam ten smak!
    w kwestii nazwy wczorajszej owsianki: w internecie często się słyszy o sernikach czy ciastach w stylu "black forest" tyle,że do mnie przemawia bardziej słowo "mroczny"

    OdpowiedzUsuń
  5. Ryżowych chyba jeszcze nie zapiekałam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie zapiekałam tych płatków. Ale lubię je za tą delikatność, więc z pewnością kiedyś skorzystam z Twojej świetnej propozycji na nie i je zapiekę! :) Już mam w głowie połączenie ich z kokosem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepysznie! Kiedyś na pewno wypróbuję pieczone białko ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. wyobrażam sobie tą niesamowitą delikatność ale i smak :D chałwa, sezam, gruszka <3

    OdpowiedzUsuń
  9. chałwa, gruszka, sezam....o mniam, rozmarzyłam się ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niczym puszek okruszek :) Musiało być bardzo smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam delikatne smaki, a tym jestem zauroczona!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze bedę powtarzac: płatki ryżowe i jaglane- najlepiej zapiekane! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zapieczonych płatków jeszcze nie jadłam, mam feie to na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdy tylko widzę chałwę i gruszkę, to od razu mi ślinka cieknie, bo to moje ulubione połączenie smakowe <3

    OdpowiedzUsuń
  15. O mniam taką zapiekane to ja bym zjadła ! <3

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja nie dodaję białka do miseczki , bo jakoś obawiam się surowych jajek - ale zapieczone chętnie spróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale to musiało być delikatne *.*

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy pomysł ;) zapiekane płatki...

    OdpowiedzUsuń