poniedziałek, 26 stycznia 2015

303. Po raz pierwszy w tym roku.

Jabłkowa owsianka z jogurtem greckim,miodem, cynamonem, imbirem, kardamonem i suszoną żurawiną w słoiku po maśle orzechowym

Nie mogę uwierzyć, że dopiero teraz jem pierwszą owsiankę w roku 2015. Tak bardzo o niej zapomniałam. To karygodny błąd. Przecież kiedyś owsianki jadałam niemal codziennie. Czy to znaczy, że się rozwinęłam? Nie wiem. Wiem na pewno, że musi się częściej u mnie pojawiać. Dzisiaj sobie zaserwowałam aromatyczną i rozgrzewającą owsiankę. Przyprawy zrobiły swoje. A jogurt grecki dodany pod koniec gotowania dodał cudownej kremowości. Zdecydowanie za rzadko robię owsiankę!

20 komentarzy:

  1. Ile pyszności w jednym śniadaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O mniam ... Jogurt zawsze nadaje takiej konsystencji *.* PYCHA!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj stwierdziłam to samo. Owsiankę trzeba jeść zdecydowanie częściej! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale po takiej przerwie na pewno smakowała jeszcze lepiej! Zwłaszcza w orzechowym słoiku ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też już bardzo, bardzo długo owsianki nie jadłam, ale jakoś nie bardzo za nią tęsknię ;) Wolę kasze

    OdpowiedzUsuń
  6. Owsianka zawsze sie sprawdza :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Owsianka to zdecydowanie moje ulubione śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsza?! :o U mnie już z kilka było. Rozwinęłaś się na pewno, ale do owsianki zawsze warto wrócić ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. też nie pamiętam kiedy ostatnio owsiankę jadłam, musze się poprawić i również cześciej je robić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam z owsiankami tak, że jadam je tylko wtedy gdy na prawdę się stęsknię i gdy mocno mi się jej zachce ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę spróbować tego pomysłu z jogurtem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. skandal! jak można o owsiance zapomnieć! no way...
    :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Klaps! Owsianki nie wolno zaniedbywać :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ja też jem owsiankę zdecydowanie rzadziej niz kiedys, ale ciagle tak samo ją uwielbiam i chetnie do niej wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. w słoiku po maśle orzechowym wszystko smakuje rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie owsianka praktycznie codziennie. Tak przywykłam i tak ją kocham, że już nawet nie chcę inaczej :D. Owsianki w słoiku po maśle orzechowym są zawsze wyjątkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, pierwsza owsianka?:O Szok!:D
    Taka zrobiona po długiej przerwie zawsze smakuje najlepiej!

    OdpowiedzUsuń