środa, 21 stycznia 2015

299. Przebudyniowałam.

Budyń marchewkowy podany z pistacjami i gorzką czekoladę Lindt 85%
(z tego przepisu)

Zawsze przepadałam za budyniami. Nawet kiedy mama piekła jakieś ciasto z masą budyniową to dostawałam po łapkach za wsadzania paluchów do budyniu. Najlepiej mi po prostu smakował prosto z garnuszka. Dzisiaj jednak postanowiłam podrasować tradycyjną recepturę i zdecydowałam się na budyń z dodatkiem mojego ulubionego warzywa. Sam w sobie był pyszny, ale coś zrobiłam źle i konsystencja tego budyniu była baaaardzo gęsta. Gdy wbiłam w niego łyżeczkę, to stała. Nie jest to moja ulubiona konsystencja, ale nie narzekam. Następnym razem będzie lepiej. Dopracuję swój sposób i będzie idealnie, bo smak była naprawdę dobry. A wy? Jakie wolicie budynie?

19 komentarzy:

  1. Ooo marchewkowy muszę zrobić :) Sposób podania na pewno rekompensuje wszelkie niedociągnięcia :)
    Ja lubię idealny xD Ani za rzadki ani za gęsty :P

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja właśnie uwielbiam takie gęste budynie, że aż można je kroić :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo ja też jestem fanką budyniu. A najbardziej lubię na zimno, z jakimś musem owocowym ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Na temat budyniu wypowiadać się nie mogę, bo żaden ze mnie znawca, ale najlepsze konsystencje ze wszystkich to te łychostajne :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Marchewkowy od dłuższego czasu chcę zrobić, a jakoś zawsze zapomnę :<
    Pysznie go podałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też muszę wrzucić marchewkę do budyniu :D
    Hmmm lubię gęsty, ale nie za gęsty :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten budyń jest genialny! Uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę zrobić taki marchewkowy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też jestem budynioholikiem i wolę takie średnio lejące się :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Marchewkowego nigdy nie próbowałam. Mój ulubiony to waniliowy taki domowej roboty z sokiem lub jakąś czekolada *.* gorzka o mniam. Ale twoje śniadanko wygląda apetycznie.. Zjadłam *.*

    OdpowiedzUsuń
  11. Szalone połączenie, ale lubię takie! Z chęcią bym zaryzykowała i spróbowała, zwłaszcza, że jest tam gorzki Lindt ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. moim number one jest bananowo-kawowy <3, ale chętnie wypróbuję marchewkę :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy lubię budynie ? ja je nie lubię, ja je kooooooocham <3

    OdpowiedzUsuń
  14. marchewkowy budyń to świetny pomysł, musze zrobić! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowny pomysł *.* Ja niestety często gotuję zbyt gęsty budyń, muszę popracować nad odpowiednimi proporcjami mąki ziemniaczanej.

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja budyniów nigdy nie jadałam. Ostatnio zaczęłam je jednak wykorzystywać do owsianek :)

    OdpowiedzUsuń