sobota, 17 stycznia 2015

297. Na nocną rekompensatę.

Jabłkowa życianka na maślance z cynamonem, miodem i orzechami włoskimi w słoiku po kremie pierniczkowym

Nieprzespana noc, wylane łzy, poprzygryzane wargi i wizyta u lekarza. Po takich przeżyciach ciepłe, otulające śniadanie poprawiło humor choć na chwilę. 
Kiedy już wczoraj wróciłam po 22 do domu, czułam, że coś ze mną jest nie tak. A ja głupia, zamiast od razu się położyć i wypocząć, zaczęłam się jeszcze kręcić po domu i myślałam, że zwojuję świat. Odpuściłam sobie jednak jogę, którą od tygodnia wykonywałam codziennie. Czułam po prostu, że coś mnie bierze. Zasnęłam, ale po dwóch godzinach się zaczęło. Ból gardła niespotykanie silny, a głowa myślałam, że mi wybuchnie. Jeszcze nigdy się tak nie czułam. Płakałam z bólu. Nie chciałam jednak narzucać się rodzicom. Dopiero kiedy mama wstała po 5, ja też wstałam i jej wszystko powiedziałam. Zaczęłyśmy działać. Teraz już jest trochę lepiej, ale przez ten weekend to chyba z łóżka się nie ruszę...

18 komentarzy:

  1. ojej, to kuruj się kochana, koniecznie, pamiętaj - zdrowie najważniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  2. współczuję choroby, ale śniadanie naprawdę rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)
    A śniadania pozazdrościć,tyle dobra w jednym słoiczku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję, ze jest już naprawdę lepiej, nie tylko za sprawą pysznego śniadania. Wyleż się, wykuruj :*
    Też zawsze cierpię w tajemnicy, żeby nikt nie widział :P

    OdpowiedzUsuń
  5. oj biedactwo, wracaj szybko do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Na takie choroby polecam kurkumę i imbir, naprawdę. Zdrowia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Biedna, zdrowiej szybko!:(
    Rób pyszne śniadania do łóżka i dużo odpoczywaj!

    OdpowiedzUsuń
  8. Przestraszyłaś mnie! Mam nadzieje, że wszystko szybko wróci do normy :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Współczuję tych nocnych przeżyć. Wracaj szybko do zdrowia i odpoczywaj! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdrówka! Sniadanko wyglada smakowicie. Ja w słoiczku robie sobie owsianke na śniadanie bardzo czest.
    http://wegeewka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Raz mnie tak choroba zwalila z nog ;c Obys wypoczela choc troche :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej, biedactwo ;* wracaj szybko do zdrowia! <3

    OdpowiedzUsuń