środa, 7 stycznia 2015

288. Zapiekanka z resztek.

Makaronowa zapiekanka z ricottą, jeżynami i orzeszkami ziemnymi

Wyrzucanie jedzenia to dla mnie bardzo drażliwy temat. Nie lubię tego i unikam jak ognia. Zawsze z mamą staramy się wykorzystać wszystko co mamy w lodówce, aby nic się nie zepsuło i nic nie wyrzucać. I tak powstał pomysł na dzisiejsze śniadanie. Zostało trochę makaronu w lodówce z wczorajszego obiadu. Nie mogłam tego zostawić. Szczególnie, że nigdy wcześniej czegoś nie próbowałam. Będę próbować częściej, bo uzyskałam bardzo smaczny efekt.
No i troszkę się dogodziłam przed szkołą. Wyciągnęłam moją jedyną porcję jeżyn z zamrażalnika. Warto było. Czuję się troszkę lepiej przez to. Wczoraj złapałam straszną chandrę i nie miałam ochoty nigdzie wychodzić dzisiaj. Ale trzeba się w końcu zebrać...

Przepis na makaronową zapiekankę z ricottą, jeżynami i orzechami:
100 g ugotowanego makaronu pełnoziarnistego
1 małe jajko
80 g ricotty
1 łyżka miodu/syropu klonowego
garść jeżyn(u mnie mrożone)
garść orzeszków ziemnych

W naczynku, w którym będziemy zapiekać, mieszamy makaron z owocami i orzechami. Jajko, ricottę i miód miksujemy na najwyższych obrotach. Zalewamy makaron. Wstawiamy do piekarnika na 15-20 min rozgrzanego do 180 stopni.
Smacznego!

16 komentarzy:

  1. recykling jedzeniowy ma to do siebie, że zawsze wychodzą przepyszne rzeczy.. tak jak w przypadku tej zapiekanki:)
    głowa do góry, uśmiech na twarz i zdobywasz góry! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. też nie cierpię marnować jedzenia. A taki recykling bardzo mi odpowiada! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobrze spożytkowane resztki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami to spontaniczne dania okazują się najsmaczniejsze :)
    A zapiekanka wygląda genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Akurat został mi makaron z obiadu! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja uwielbiam makaron na słodko i takie spożytkowanie resztek bardzo przypadło mi do gustu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja miałam dziś zapiekany makaron na obiad, w sosie koperkowym z zwarzywami ^^ Ale Twoja wersja też mi się podoba, podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tak się ten makaron fajnie ułożył, że na pierwszy rzut oka wcale nie wygląda jak makaron :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki recykling to ja rozumiem :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj tak jedzenia i wolno marnować a tworzyć właśnie takie pyszne zapiekanki jak ty ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. zapiekanka a słodko? pycha! pycha! :))

    OdpowiedzUsuń
  12. A wiesz, że dzisiaj rano patrzyłam na identyczny makaron w lodówce i zastanawiałam się, co by z nim zrobić :D Poszedł do kolejnego obiadu, ale gdy zostanie mi następnym razem to już wiem, co z nim zrobię :D
    Co do wyrzucania jedzenia to nie mogłabym się bardziej zgodzić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. to co roobisz jest bardzo dobre. za dużo wyrzucamy jedzenia, to nie ma sensu... w pewien sposób codziennie przyczyniasz się do poprawienia życia na tym świecie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie wiem co zrobic z resztka makaronu z obiad, zapisuje sobie pomysl! ;)

    OdpowiedzUsuń