wtorek, 6 stycznia 2015

287. Krem niczym brownie.

Krem jęczmienny a'la awokado brownie podany z gorzką czekoladą Lindt 85% i domową konfiturą z czerwonej porzeczki

Skoro już rozkroiłam awokado, skoro mi zasmakowało, to trzeba go wykorzystać. Miałam upiec dziś awokado brownie, ale obudziłam się strasznie głodna. Nie wytrzymałabym chyba jeszcze tyle czasu zanim to by się upiekło. Krem był szybszy, a może i nawet smaczniejszy? Niedawno zaczęłam doceniać urok ciepłej otulającej miseczki z rana, gdy za oknem śnieg, wiatr i brzydka pogoda. No i tyle dzisiaj czekolady w miseczce, że mam nadzieję, że poprawi mi humor na cały dzień, żeby nie myśleć o szkole. W końcu zrobiłam wszystko co miałam zrobić, więc nie powinnam się stresować.

Przepis na krem jęczmienny a'la awokado brownie:
4-5 łyżek płatków jęczmiennych
1/2 awokado
1 łyżka miodu/syropu klonowego/cukru
1 pełna szklanka mleka
1 kopiasta łyżeczka kakao

Mleko zagotowujemy. Wrzucamy płatki i dosładzamy, dosypujemy kakao. Mieszamy co jakiś czas podczas gotowania. Gdy zacznie porządnie gęstnieć, dodajemy awokado. Zmniejszamy gaz i cały czas mieszając, gotujemy ok.1 min. Ściągamy z ognia i blendujemy. Podajemy z dowolnymi dodatkami.
Smacznego!

25 komentarzy:

  1. Czy to krem, czy to wypiek, z czekoladą musi być cudowny. A szkolą się nie przejmuj. Szkoda czasu na nerwy... lepiej coś upiec! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kakao i awokado to zgrany duet, szczególnie w kremie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Mega dołuje mnie ta szkoła, ale czekolada faktycznie ma działanie ,,humoropoprawcze'' ;) Na zdrowie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. chciałam napisać dokładnie to samo, ja bardzo lubię takie domowe przetwory bez zbędnej chemii :)

      Usuń
  6. Awokado brownie również u mnie dziś. Niezawodne! ;3

    OdpowiedzUsuń
  7. brownie najlepsze na wszystko! *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. Awokado idealnie pasuje do czekoladowych kremów c:

    OdpowiedzUsuń
  9. No nie dziwię ci się,że po takiej miseczce wypełnionej dobrociam humor ci się poprawił :D

    OdpowiedzUsuń
  10. zazdroszczę tej samodyscypliny, bo ja, chociaż ostatni tydzień poświęciłam na naukę, to mam wrażenie, że jeszcze masa rzeczy do zrobienia.. i wiem, że tak jest..
    "krem niczym brownie" i już jestem cała w tym kremie zakochana:)

    OdpowiedzUsuń
  11. rozpustny poranek, tak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lepiej dnia nie można rozpocząć :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak już wszystko zrobiłaś, to możesz dzisiaj z czystym sumieniem odpocząć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. niczym brownie? to ja poproszę podwójną porcję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja też czasem nie mam cierpliwości czekac, az brownie się upiecze.... a owsianki z awokado nigdy nie próbowalam! ;o

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam brownie! Ten krem zapisuję do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ummm czekolada :D PRawie jka Brownie :PP
    Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  18. nie stresuj sie! nie ma po co cały czas! szczegolnie po takim sniadaniu, zakochalam sie<3

    OdpowiedzUsuń
  19. Brownie w miseczce? Zawsze na tak! :D

    OdpowiedzUsuń