piątek, 5 grudnia 2014

267. Pierniczkowe chrupanie.

Pierniczkowa granola w towarzystwie jogurtu naturalnego i kiwi*

*dużo więcej pod spodem

Tak jak obiecałam, tak robię. Dzisiaj zajadam pierniczkową granolę. Jest to chyba jak do tej pory najlepsza granola, bo wyszła mi najbardziej chrupiąca ze wszystkich, a takie lubię najbardziej. Do tego lekko piernikowy posmak i mogę zaczynać dzień z kubkiem kawy w drugiej dłoni. 
Paczuszka od mojego Mikołaja stoi już od środy. Nawet nie wiecie ile muszę mieć silnej woli, żeby jej nie otworzyć. A chciałam już ją otworzyć od razu kiedy przyniósł listonosz! W ostatniej jednak chwili się powstrzymałam!

Przepis na pierniczkową granolę:
250 g płatków owsianych
2 łyżki syropu cynamonowego(może być miód lub syrop klonowy)
2 łyżki płynnego miodu
1 białko
1/3 szklanki oleju/oliwy
2 łyżeczki przyprawy do piernika
1 łyżeczka cynamonu
100 g mieszanki orzechów(u mnie laskowe, pekan, migdały i pistacje)

Mieszamy wszystkie suche składniki i dodajemy resztę. Mieszamy dokładnie, aby płyny oblepiły nam każdy płatek. Przekładamy do formy do pieczenia wyłożonej papierem i pieczemy ok.30-40 min, co jakiś czas mieszając, aby granola nie przywarła.
Smacznego!

14 komentarzy:

  1. a tą paczką wszyscy mamy tak samo ;d ja też nie mogę się powstrzymać, ale jeszcze tylko jeden dzień - damy radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podpisuję się pod paczkowymi problemami :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nad swoją siedziałam wczoraj chyba z pół godziny i błagalnym wzrokiem mopsa prosiłam, żeby już ta sobota nadeszła.. teraz ją schowałam do szuflady i nawet staram się nie patrzeć w tamtą stronę.. :b
    domowej granoli próbowałam raz, pierniczkowej jeszcze nigdy, ale po Twojej (ogromnej!) zachęcie, wypiekę na święta:>

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba rok temu pierwszy raz widziałam pierniczkową granolę, obiecałam sobie, że zrobię i co? Nie zrobiłam do tej pory.
    Pysznie ta Twoja wygląda! A jaka aromatyczna musi być... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, muszę koniecznie zrobić tą granolę!:)
    Ja też muszę się powstrzymywać przed rzuceniem się na moją paczkę, jak dobrze, że to już jutro...

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardziej świąteczna już być nie może :D

    OdpowiedzUsuń
  7. tak, tym razem poczta działała za szybko przynosząc nam te paczki już w środę...;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Poprosimy taką pierniczkową miseczkę :) Kiwi kolorystycznie idealnie się wkomponowało :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pierniczki, pierniczki wszędzie :3

    OdpowiedzUsuń
  10. musiało nieźle chrupać! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Koniecznie muszę dopisać przyprawę korzenną do listy zakupów i zrobić coś podobnego. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chrupiące granole są najlepsze! <3

    OdpowiedzUsuń