niedziela, 23 listopada 2014

260. Z dedykacją.

Chleb słowiański z majonezem, sałatą roszponką, serem żółtym, pomidorem, rzodkiewką i kolorowym pieprzem/ serkiem śmietankowym, sałatą roszponką, szynką Serrano, pomidorem, papryką zieloną i kolorowym pieprzem

Zostałam panią kanapkową. Osoby z mojej rodziny, czyli rodzice, babcie, brat, wujkowie, gdy się widzimy zamawiają u mnie kanapki. Nie wiem co w nich takiego szczególnego jest, że akurat chcą jeść kanapki robione przeze mnie. Dzisiaj śniadanie z rodzicami, więc taki talerz zrobiony razy 3. Przyznam szczerze, że owszem lubię jeść takie kanapki, ale żeby było w nich coś takiego szczególnego? 
Śniadanie dzisiaj też dedykowane dla jednej osóbki, która chciała zobaczyć moje kanapki i zapowiedziała, że jak kiedyś będzie ze mną nocować, to właśnie takie chce dostać na śniadanie. Tutaj masz zaczątek, a właściwe śniadanie dostaniesz jak naprawdę się spotkamy!

Znalazłam chyba swój ulubiony chleb. Nie wiem czy w waszych piekarniach jest. Chrupiąca skórka, miękkie, puszyste wnętrze. Tak, chyba znalazłam mój ideał. Teraz już nie boję się pieczywa, bo ten chleb jest przepyszny.


19 komentarzy:

  1. W mojej piekarni jest ten chleb :) Można nawet kupić go na wagę w formie bułek wyglądem przypominających ciabatte :) Kupiłam taką bułeczkę dwa razy - za pierwszym razem faktycznie była smaczna ale za drugim strasznie wysuszona.. po jej zjedzeniu rozbolała mnie szczeka (nie dało jej sie gryźć) a potem i żołądek :( Nie wiem co tam piekarz do niej dodał.. I już nie kupuję. Jak znajdę przepis to sama sobie taki upiekę ;)

    A "Panią Kanapkową" zostałaś bo Twoje kanapki sa kolorowe i bardzo apetyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi narobiłaś ochoty na taki chleb....i na cudowne kanapki :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Też uwielbiam chrupiące chleby :D

    OdpowiedzUsuń
  4. poproszę o taką wypasioną kanapkę <3

    OdpowiedzUsuń
  5. takie kanapki są najlepsze <3 Samo zdrowie Miłej Niedzieli;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Tu nie ma się nad czym zastanawiać, takie kanapki "na wypasie" każdy by chciał dostawać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dziwię się, że wszyscy mają ochotę na takie kanapki! :)
    Ja też poproszę porcję :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja się wcale nie dziwię i też zamówiłabym taką kanapkę z serem i rzodkiewką :D
    Wyglądem aż krzyczą o zjedzenie :)
    Zakręcona jesteś nieźle ,,z szybką Serrano", ,,jeść kanapki jedzone przeze mnie", ale to nie szkodzi ;D
    Miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  9. taką kanapkę to i ja by u Ciebie zamówiła! ;p wyglądają naprawdę bardzo apetycznie ;) podejrzewam, że rodzina nie ma takich ciekawych pomysłów co do składników, które Ty idealnie połączyłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie kanapeczki często robiła nam mama :) Bardzo miłe wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. to ja się wpraszam do Ciebie na nockę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba w każdej rodzinie jest taki mistrz kanapek. :D Chociaż przyznam, że ja jestem w tej kwestii Zosią-samosią i lubię przyrządzać je po swojemu. ;>


    Pozdrawiam, Natalia
    nasniadanie.blog.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  13. no nie dziwię się że bliscy chcą u ciebie zamawiać takie pyszne, kolorowe i zdrowe kanapeczki :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Pewnie po pierwsze istatny jest fakt, że te kanapki robisz po prostu ty, a potem oczywiście również to że zapewne smakują, jak i wyglądają, dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie familia też lubi moje kanapki :D Każdy ma swoją ulubioną, ba! Nawet każdego kanapka ma swoją własną nazwę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne takie kanapki! Nie dziwię się, że je u Ciebie zamawiają :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak to pysznie wygląda!! aż chce mi się jeść!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. :)

    odnośnie mikołajek proszę jeszcze żebyś się zgłosiła pod postem gdzie jest regulamin wtedy będzie mi łatwiej nikogo nie pominąć., dziękuje :))

    OdpowiedzUsuń