poniedziałek, 17 listopada 2014

256. Dwoiste smaki zamknięte w chlebku.

Chlebek bananowo-dyniowy z daktylami i czekoladą podany z masłem orzechowym, nutellą i powidłami śliwkowymi*, kawa z mlekiem

*dodatków nie ma na zdjęciu, posmarowałam po zrobieniu

Jak dobrze wstać ze świadomością, że gotowy chlebek sobie na mnie czeka z rana, wystarczy tylko podać z ulubionymi dodatkami. Szczególnie, że dzisiaj rano wszystko w biegu ze względu na zawody. Zrobić tylko kawusie i zajadać. A jeszcze takie pyszności. Połączenie dyni i banana w wypieku to był strzał dziesiątkę. A jaki aromat wczoraj po południu się po kuchni rozchodził!
Nic tylko stać przed piekarnikiem, oglądać jak ciacho rośnie i wdychać cudowne aromaty.

Przepis na chlebek bananowo-dyniowy z daktylami i czekoladą:
200 g puree z dyni
2 małe dojrzałe banany
2 jajka
200 g mąki pszennej pełnoziarnistej
4 łyżki cukru
70 ml oleju
3/4 łyżeczki sody
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki imbiru mielonego
8 daktyli
garść groszków czekoladowych lub posiekanej czekolady

Banany rozgniatamy. Dodajemy do nic puree, jajka, olej i mieszamy energicznie. Następnie dodajemy resztę suchych składników oprócz daktyli i czekolady. Mieszamy tylko do połączenia się składników. Daktyle kroimy na mniejsze kawałki i wraz z czekoladą wmieszamy w gotową masę. Formę wykładamy papierem do pieczenia i wylewamy masę. Pieczemy ok.45 min w 180 stopniach.
Smacznego!

20 komentarzy:

  1. uwielbiam takie wypieki, zbite, wilgotne niezwykle pyszne :) a jeszcze jak trafi się gdzieś daktyl, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie to musiało być pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda jak z najlepszej cukierni, ba, lepiej !

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam słabość do takich chlebków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadza się to mój pierwszy makowiec - przygotowany pod czujnym okiem mamy ;) U mnie babcie nigdy nie piekły makowców. Ta od strony taty piekła tylko kichliki i to głównie dla dziadka... Babcie nigdy nie piekły dla mnie czy siostry jakiegoś ciasta.... A szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile bym dała za taki wypiek! Kusisz, kusisz! Wygląda na bardzo smacznego *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. o mamo.. to śniadanie musiało być boskieee <3 <3
    chyba sama skusze się w weekend na ten chlebek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chlebek bananowy (choć nieco inny przepis) robimy dość często i idealnie smakuje posmarowany powidłami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba nawet dziś zrobię te cudo bo nie zbytnio pomysłu na jutrzejszy lunchbox :D

    OdpowiedzUsuń
  10. wszelkiego rodzaju chlebkom na śniadanie mówię stanowcze tak :D

    OdpowiedzUsuń
  11. jaki on świetny! zapisuję przepis i przy nabliższej okazji piekę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniały. Coś takiego mogłabym jeść na śniadanie, drugie, obiad, deser i kolację :D Cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  13. o taki chlebek to ja bym mogła jeść codziennie!

    OdpowiedzUsuń
  14. wygląda niesamowicie, jak taka słodka babka ;) i do tego ta kawa <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Już sobie wyobrażam ten zapach...♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Wpraszam się, prooooszę, przygarnij mnie haha <3

    OdpowiedzUsuń